Reklama

Błękit Pniewo, Polonia Gryfino i Wicher Steklno przegrały swoje mecze

Rozgrywki B-klasy zbliżają się do końca. W ostatni weekend drużyny z gminy Gryfino poniosły komplet porażek

Będący ostatnio w niezłej formie Wicher Steklno okazał się słabszy od Czcibora Bielin (0:4).

- Mecz nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku. Mieliśmy dużo sytuacji, dwa karne, które obronił bramkarz rywali. Dobrze zachowywał się też przy okazjach sam na sam, których mieliśmy aż sześć. Zabrakło jednak skuteczności - mówi prezes Bartek Wojtas.

Bardzo żałuje, że tak się stało.

- Szkoda, bo przystąpiliśmy do spotkania w optymalnym składzie. Trener miał do dyspozycji dziewiętnastu zawodników. Każdy dał z siebie wszystko, sto procent, ale to nie był nasz dzień - podsumował 29-latek.

Reklama

Rozgrywki grupy trzeciej skończyły już granie. Podopiecznych Łukasza Jasiaka czeka jeszcze tylko zaległy mecz z Osadnikiem II Myślibórz, zaplanowany na 17 listopada.

Dwie kolejki czekają za to jeszcze zespoły z grupy pierwszej B-klasy. W gronie tym występuje Polonia Gryfino, która przegrała 1:5 z rezerwami Czarnych Szczecin, czyli trzecim zespołem tabeli. Jeszcze trudniejsze zadanie miał Błękit Pniewo, który gościł lidera. Jest nim GKS II Kołbacz.

- Przegraliśmy 2:5, na własne życzenie. Pierwsza połowa była w miarę wyrównana. Rezerwy Kołbacza mają mocną ekipę. Młodzi zawodnicy, wsparci doświadczonymi kolegami, robili dobre wrażenie. Sytuacje były jednak po obu stronach. Do przerwy przegrywaliśmy 0:1. Z szatni wyszliśmy zmotywowani, ale nie unikneliśmy błędów. Rywale strzelili trzy gole z kontry. Na szczęście udało nam się złapać kontakt na 2:4. Otworzyliśmy się w konćówce i skończyło się 2:5 - relacjonuje trener Arkadiusz Bartkowski.

Reklama

Jak dodaje, w Błękicie wciąż razi nieskuteczność.

- Dochodzimy do sytuacji, czasami wystarczy dołożyć nogę, ale zawsze jest coś nie tak. Brakuje armaty z przodu - przyznaje.

 

Więcej o lokalnej piłce przeczytasz w Gazecie Gryfińskiej.

 

-

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama