Od 11 do 20 sierpnia trwać będzie jubileuszowa, bo pięćdziesiąta edycja Ińskiego Lata Filmowego. Pojawi się podczas niej wątek gryfiński
Legendarny festiwal, to nie tylko filmy i rozmowy o nich, ale również warsztaty filmowe, dużo dobrej muzyki, wystawy, spacery tematyczne i panele dyskusyjne. Jednym z nieodłącznych aspektów wydarzenia jest "Pomeranica", czyli cykl spotkań poświęconych tematyce zachodniopomorskiej.
W tym roku panel zostanie poświęcony tematyce żydowskiej.
- W niemal każdym miasteczku zachodniopomorskim żyli przed II wojną światową Żydzi. Większość miejsc związanych z ich kulturą została zapomniana, ale i zdewastowana (jak np. cmentarze). Od wielu lat w różnych miejscowościach naszego województwa historycy próbują ocalić to dziedzictwo od zapomnienia. Na tegorocznym Ińskim Lecie Filmowym nie tylko spotkamy się z osobami, które zajmują się tematem, ale i spróbujemy zainicjować powstanie filmu - mówi organizator Przemek Lewandowski.
Wśród zaproszonych gości znajdzie się nasz redakcyjny kolega. Grzegorz Racinowski opowie o historii społeczności żydowskiej z Greifenhagen. Ponadto udział wezmą m.in. Piotr Wojtanek (historyk, członek Regionalnego Towarzystwa Historycznego Ziemi Wałeckiej i badacz kultury żydowskiej na ziemiach powiatu wałeckiego) oraz Barbara i Sławomir Grunbergowie – twórcy dokumentu „A może byśmy… wpadli na dzień do Tomaszowa”.
Więcej informacji o Ińskim Lecie Filmowym znajdziesz TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze