Przypominamy o wystawie, którą od ponad tygodnia oglądać można w siedzibie CiT na gryfińskim nabrzeżu. Mowa o ekspozycji „Dawne stemple pocztowe jako element historii Gryfina, Trzcińska-Zdroju i Widuchowej”
Dlaczego właśnie tych trzech miejscowości?
- To kwestia związana z autorami ekspozycji - mówi Tadeusz Kołucki.
Pochodzący z Trzcińska-Zdroju regionalista (od 1980 r. mieszkaniec Gryfina) wpadł na pomysł stworzenia powyższej wystawy, a następnie podzielił się swoją wizją z dwoma znajomymi: Januszem Kulką oraz Henrykiem Tabaką. Pierwszy jest autorem kilku publikacji na temat historii gminy Widuchowa. Drugi to natomiast zapalony filatelista, właściciel potężnego zbioru znaczków, niegdyś przewodniczący gryfińskiego koła filatelistycznego.
- Kiedyś takie koła działały w każdym mieście i zakładzie pracy. Dziś jest to już historia, którą chcemy ukazać na przykładzie wspomnianych trzech miast – tłumaczy Tadeusz Kołucki.
Pretekstem do stworzenia wystawy stał się nadchodzący jubileusz.
- W styczniu 2023 r. przypada 130 rocznica powstania pierwszego klubu filatelistycznego w Polsce, a raczej na polskich ziemiach pod zaborami. Został powołany do życia 6 stycznia 1893 r. w Krakowie. Chcieliśmy uczcić ten fakt, ale we własnej „wariacji” – mówią organizatorzy.
W siedzibie CIT nie zobaczymy wszak znaczków, czy też stempli polskich z XIX wieku. Twórcy ekspozycji postawili bowiem nacisk na aspekt regionalny.
- Na wystawie można obejrzeć wybrane skany powiększonych stempli pocztowych przede wszystkim z okresu niemieckiego (1818-1944). To stemple pruskie zachowane na listach, kopertach, pocztówkach. Zbierane i kupowane przez wiele lat w niemieckich antykwariatach, bądź w aukcjach internetowych – tłumaczy T. Kołucki.
Wystawa ma jednak charakter przekrojowy. Nie brakuje więc polskich akcentów, w postaci dziejów lokalnej filatelistyki po 1945 r. Zaakcentowana została m.in. problematyka, o której członkowie naszej redakcji - przed rozmową z organizatorami - nie mieli bladego pojęcia.
- W 2012 roku doszło do reorganizacji Poczty Polskiej. W jej wyniku urzędy w mniejszych miastach straciły własne stemple. Dziś na poczcie w Trzcińsku-Zdroju przybijany jest stempel z napisem „Chojna”. Widuchowa natomiast posiada analogiczny z poczty gryfińskiej – wyjaśnia Tadeusz Kołucki, dodając, że dziś nie ma zresztą również śladów po niegdysiejszych stemplach: „Gryfino nr 2” i „Gryfino nr 3”.
- To historia miejsca, w którym żyjemy i zmian, jakie przechodziły te ziemie. Coś ciekawego nie tylko dla historyków i regionalistów, ale wszystkich zainteresowanych dziejami gminy i powiatu – tłumaczy T. Kołucki.
Będzie to również sentymentalna podróż w czasie. Organizatorzy przygotowali bowiem kilka ciekawostek, odnoszących się do „nieistniejącego Gryfina”.
- Na niektórych kopertach zachowały się natomiast stemple nieistniejących już zakładów pracy, które działały na terenie naszego miasta. Ponadto zaprezentowane zostały stemple okolicznościowe Dni Gryfina – tłumaczy Kołucki.
Wystawę można oglądać – oczywiście nieodpłatnie – do 10 stycznia 2023 r., w godzinach otwarcia CIT-u.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze