Na następny weekend zaplanowany został turniej tenisowy o "Puchar Burmistrza Miasta". Tymczasem zachęcamy do przeczytania relacji z ostatnich zawodów
Jak ten czas leci… Jeszcze niedawno był zdolnym juniorem, ulubieńcem trenera Skrzypczyńskiego, a w sobotę zadebiutował w kategorii dla 45-latków. Jak twierdzą niektórzy, nieco przedwcześnie, i to nie dlatego, że czterdzieste piąte urodziny będzie obchodził dopiero 24 grudnia. Po prostu, stać go jeszcze na grę w kategorii Open, co niejednokrotnie udowadniał choćby w tym sezonie.
- Tym razem w Open było łatwiej niż w +45, bo było mniej rywali. Ale w przyszłości jeszcze zobaczę. Będę grał i tu i tu – skomentował Adam Chańko.
W sobotę gładko pokonał Jacka Samborskiego i Krzysztofa Gozdka. Najtrudniejsze przetarcie miał w starciu z Krzysztofem Szymańskim. Po wygranej 7:5, przegrał w drugim secie 3:6. Trzeci znów należał jednak dla gryfinianina, dzięki czemu po zakończeniu turnieju mógł odebrać puchar z rąk członka zarządu KSE.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze