Reklama

44-letni recydywista pociął twarz 19-latka

Co wydarzyło się w czwartek (13.11) w pobliżu placu ks. Barnima I? Do redakcji napłynęły różne doniesienia. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich są prawdziwe. W końcu udało się ustalić przebieg

W niedzielę czytelniczka zwróciła się do nas z osobliwym pytaniem.

- Czy w Gryfinie nie doszło do zabójstwa? – zapytała Oliwia.

Doprecyzowała, że mowa o minionym czwartku.

- Niedaleko ul. Chrobrego stała karetka i policja. Podobno „pocięli” jakiegoś małolata i zmarł – przekazała gryfinianka.

Poczta pantoflowa najwyraźniej zaczęła działać, bo jeszcze tego samego dnia usłyszeliśmy podobne pytanie. Pojawiły się też kolejne „wątki”.

- Podobno sprawca wyszedł po 18 latach z więzienia, a siedział za zabicie niepełnosprawnej siostry i teraz znów zabił – mówili nam czytelnicy, próbując zweryfikować sensacyjne doniesienia.

Reklama

Cały reportaż znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zp3rma m3nela - niezalogowany 2025-11-20 14:30:44

    Ładne zdjęcie z okolic 2014 redakcja miała jakąś lustrzanke chyba

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama