Co wydarzyło się w czwartek (13.11) w pobliżu placu ks. Barnima I? Do redakcji napłynęły różne doniesienia. Postanowiliśmy sprawdzić, które z nich są prawdziwe. W końcu udało się ustalić przebieg
W niedzielę czytelniczka zwróciła się do nas z osobliwym pytaniem.
- Czy w Gryfinie nie doszło do zabójstwa? – zapytała Oliwia.
Doprecyzowała, że mowa o minionym czwartku.
- Niedaleko ul. Chrobrego stała karetka i policja. Podobno „pocięli” jakiegoś małolata i zmarł – przekazała gryfinianka.
Poczta pantoflowa najwyraźniej zaczęła działać, bo jeszcze tego samego dnia usłyszeliśmy podobne pytanie. Pojawiły się też kolejne „wątki”.
- Podobno sprawca wyszedł po 18 latach z więzienia, a siedział za zabicie niepełnosprawnej siostry i teraz znów zabił – mówili nam czytelnicy, próbując zweryfikować sensacyjne doniesienia.
Cały reportaż znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ładne zdjęcie z okolic 2014 redakcja miała jakąś lustrzanke chyba

Ładne zdjęcie z okolic 2014 redakcja miała jakąś lustrzanke chyba