Pierwszy raz od niepamiętnych czasów Energetyk zainaugurował rundę wiosenną na płycie głównej. Boisko najwyraźniej przyniosło piłkarzom sporo szczęścia, gdyż odnieśli drugą wygraną w sezonie. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy ku pamięci wieloletniego działacza i kibica, Lucjana Tołłoczki.
Po fatalnej w wykonaniu „Energii” rundzie jesiennej, wielu widziało już gryfiński zespół w 4.lidze. Spotkaniem z rezerwami Arki Gdynia podopieczni trenera Marka Nikitińskiego pokazali jednak, że nic nie jest przesądzone. Sprawili jednocześnie kibicom sporą niespodziankę. Nie chodzi nawet o samo zwycięstwo, a o dojrzałą, ciekawą dla oka i obfitującą w liczne okazje bramkowe grę.
Więcej w najbliższym numerze Gazety Gryfińskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze