Gryfińska policja ostrzega o dużej aktywności złodziei kradnących pieniądze metodą „na policjanta”. Oszuści usiłowali wczoraj trzykrotnie wyłudzić pieniądze podając się za funkcjonariuszy
- Za każdym razem wymyślali legendę: w obiegu są fałszywe banknoty, więc przyjdzie policjant i odbierze je w celu sprawdzenia, czy posiadane banknoty nie są fałszywe – informuje Bogumił Prostak, rzecznik gryfińskiej policji.
Policja informuje, że nigdy nie załatwia takich spraw przez telefon. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.
- W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon za policjanta - zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować, to powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich – tłumaczy rzecznik.
W związku z powtarzającymi się przypadkami oszustw, policja apeluje o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z nieznajomymi osobami. Dorośli zapominają o zasadzie ograniczonego zaufania wobec obcych ludzi, więc stają się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawna niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów, nie muszą kończyć się finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać kilku podstawowych zasad:
W przypadku odebrania telefonu z prośbą o udzielenie pożyczki należy zawsze:
- poinformować o takiej sytuacji policję,
- poprosić o osobisty kontakt osoby podające się za naszego krewnego,
- nie ulegać presji czasu, którą wytwarzają oszuści, aby osiągnąć swój cel,
- potwierdzić informację u innych członków rodziny.
We wszystkich podejrzanych czy wątpliwych sytuacjach należy niezwłocznie skontaktować się z policją dzwoniąc pod numer alarmowy 997 lub 112.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze