Coraz więcej wiadomo w kwestii kwietniowych wyborów samorządowych. Powoli krystalizują się bowiem listy gryfińskich komitetów
W poniedziałek 4 marca upływa termin zgłaszania kandydatów na radnych. Tego dnia poznamy więc kompletne listy wszystkich komitetów. Na razie musimy zadowolić się szczątkowymi informacjami, które wypływają z poszczególnych sztabów.
Udało nam się m.in. ustalić nazwiska liderów listy Prawa i Sprawiedliwości. Jak pisaliśmy wczoraj, kandydatem partii na burmistrza Miasta i Gminy Gryfino będzie najprawdopodobniej Zbigniew Szmaja.
Jak wynika z naszych informacji, będzie on jednocześnie liderem listy na Starym Mieście. "Dwójka" ma przypaść Łukaszowi Kamińskiemu, byłemu radnemu z obozu M. Sawaryna (2014-18), aktualnie członkowi Suwerennej Polski.
Podobnie sprawy mają się na Górnym Tarasie. Tamtejszą listę PiS otworzy Władysław Sobczak. To radny bieżącej kadencji (2018-2024), mający jeden z najdłuższych staży w gryfińskim kole partii.
Uprzednio dostał się do Rady Miejskiej z "terenów wiejskich", tym razem powalczy o głosy gryfinian z "Górki", gdzie jest znany choćby ze względu na wykonywany zawód.
Z drugiego miejsca listę wspierać będzie Rafał Kiełt z Suwerennej Polski.
W okręgu skupiającym sołectwa "jedynką" będzie Tomasz Namieciński, który od października 2022 r. szefuje gryfińskiemu kołu Prawa i Sprawiedliwości.
To wieloletni radny, uprzednio związany z obozem Mieczysława Sawaryna. Ponadto jest sołtysem sołectwa Gardno skąd pochodzi i cieszy się bardzo wysokim poparciem. "Dwójką" ma zostać Grażyna Pasik z Wełtynia. Na liście PiS zabraknie za to Romana Polańskiego, który ma wystartować, ale z innego komitetu.
Ciekawie prezentuje się też czoło listy PiS do Rady Powiatu. W okręgu nr 1, skupiającego gminę Gryfino, znajdą się Paweł Nikitiński (1) oraz Kamil Frelichowski (2). Jak widać kanapowa partia, za jaką uchodzi Suwerenna Polska, wywalczyła dla siebie całkiem dobre pozycje wyjściowe.
W gronie kandydatów PiS zabraknie Roberta Jonasika, Piotra Romanicza i Wandy Hołub, czyli aktualnych radnych. Jak udało nam się dowiedzieć, cała trójka jest zawieszona w prawach członków partii.
Podobnie jak Tomasz Mirakowski (radny powiatowy), mają wystartować w kwietniowych wyborach pod szyldem KWW Rafała Muchy Projekt Kocham Gryfino.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli już oficjalnie gryfiński PiS to teraz partyjne koło miłośników burmistrza Sawaryna. Myślących się pozbyli - po prostu ich wywalili a reszta sama po takiej wolcie sama uciekła. Ale koleś prowadzący działalność gospodarczą na mieniu gminnym już im nie przeszkadza. Ciekawe co na to przepisy samorządowe?
No nie mogę, tylko nie ten pieniacz z PUKU , jak tacy ludzie dostaną się Rady to ja wyjeżdżam z Gryfina. On jest popaprany. Dziwię się że z takim stosunkiem do ludzi i takimi odzywkami, wręcz ( darciem się do ludzi ) to ta osoba jeszcze pracuje w PUKU ja bym go ewentualnie na wypisku widziała bo nawet na grabarza się nie nadaje .
W końcu ktoś poruszył ten temat. Najpierw trzeba szanować ludzi, a potem oczekiwać zaufania wyborców.
Witam. Ci przed 60 i po nie powinni już startować. Nie mówiąc już o tych przed 70. Siedzieć i wnuki bawić.Anie pchać się do koryta. Dać miejsce mlodym

Czyli już oficjalnie gryfiński PiS to teraz partyjne koło miłośników burmistrza Sawaryna. Myślących się pozbyli - po prostu ich wywalili a reszta sama po takiej wolcie sama uciekła. Ale koleś prowadzący działalność gospodarczą na mieniu gminnym już im nie przeszkadza. Ciekawe co na to przepisy samorządowe?
No nie mogę, tylko nie ten pieniacz z PUKU , jak tacy ludzie dostaną się Rady to ja wyjeżdżam z Gryfina. On jest popaprany. Dziwię się że z takim stosunkiem do ludzi i takimi odzywkami, wręcz ( darciem się do ludzi ) to ta osoba jeszcze pracuje w PUKU ja bym go ewentualnie na wypisku widziała bo nawet na grabarza się nie nadaje .
W końcu ktoś poruszył ten temat. Najpierw trzeba szanować ludzi, a potem oczekiwać zaufania wyborców.