Remisem zakończył się mecz na szczycie pomiędzy Jeziorakiem Szczecin a Energetykiem Gryfino. Jeszcze bardziej oddalił on nasz zespół od trzeciej ligi.
Podział punktów w Załomiu oznacza, że jedyną szansą na awans Energetyka są potknięcia Bałtyku. A dokładniej trzy.
- Będziemy walczyć. Dziś wyszło pechowo, bo siedzieliśmy na rywalu, a ten strzelił ze spalonego - mówi Łukasz Cebulski.
Jeziorak Załom Szczecin - Energetyk Gryfino 1:1 (1:0)
Energetyk: Brzozowski - Klakla (54.Lipka), Bielecki, Krzywicki, Szych - Cebulski, Bisewski (78.Lis), Łazarz, Makuła - Toporkiewicz, Prawucki.
Bramka: 1:1 Prawucki (70.) (asysta Cebulski)
Więcej we wtorkowym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze