Piłkarze ręczni Energetyka Gryfino wzięli udział w VI Memoriale imienia Bigdy i Potocznika w Koszalinie
Udział w zawodach był zarazem początkiem i końcem letnich sparingów przed sezonem 2014/15.
- Chcemy tradycyjnie udać się na ten turniej, bo to nie tylko fajna inicjatywa, a ponadto dzięki niej rozegramy kilka sparingów w dwa dni – tłumaczył nam przed zawodami kierownik sekcji, Andrzej Kejs.
Mało jednak brakowało, by nasz zespół nie udał się do Koszalina. O dziwo, nie z powodu problemów finansowych.
- Mieliśmy fundusze na wyjazd, prezesi stanęli na wysokości zadania. Problem był w absencjach. Artur Zwoliński był na weselu, a Szymek Tołyż i „Uny” nie mogli pojechać. Na szczęście udało nam się skompletować kadrę – dodaje.
Podopieczni trenera Arkadiusza Augustyniaka zmierzyli się ostatecznie w trzech pojedynkach, dwóch grupowych i jednym fazy pucharowej. Na początek ulegli późniejszemu tryumfatorowi, SMS-owi II Gdańsk, a także sześcioma bramkami pokonali innego rywala z ligi, Gwardię Koszalin.
- Jestem zadowolony. SMS co prawda nas pokonał, ale jest po obozie, a to młody, wybiegany zespół. Za to z Gwardią wyglądało to naprawdę fajnie. Zawodnicy walczyli w obronie i w ataku, co widać po wyniku – cieszy się Kejs, dodając, że Gwardia miała w swoich szeregach aż 25 piłkarzy. Energetyk zajął drugie miejsce w grupie, wobec czego następnego dnia zmierzył się z Haltmetem Płock w meczu o trzecie miejsce. Niestety, uległ doświadczonemu rywalowi.
- To zespół złożony z piłkarzy w wieku naszego „Siulasa”. Grali w przeszłości w Wiśle Płock – uzupełnia kierownik Kejs.
Jego zdaniem cichą rewelacją imprezy był Karol Lewandowski, 17-letni skrzydłowy z Bań, który kilka dni temu został dołączony do zespołu seniorów. W Energetyku grać będzie razem ze swoim o pięć lat starszym bratem, Danielem. Nasi szczypiorniści rozgrywki 2. ligi zainaugurują już w sobotę. Na pierwszy ogień zmierzą się w nich z Samborem Tczew. Początek meczu o godzinie 18.00 w Gryfinie.
Więcej informacji o zespole Energetyka w aktualnym numerze Gazety Gryfińskiej.
Klasyfikacja końcowa turnieju w Koszalinie:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze