Po dwóch porażkach znów do boju staje Błękit Pniewo, który ma nowy cel – w końcu odnieść wygraną.
O tak modne w ostatnim czasie dla naszych zespołów przełamanie i wyjście z dołka Błękit powalczy ze Spartą Węgorzyno. Beniaminek rozgrywek znajduje się obecnie w identycznej sytuacji co zespół z Pniewa, gdyż od czterech kolejek nie zdołał wywalczyć kompletu punktów, tracąc punkty kolejno z Morzyckiem Moryń (1:1), Jeziorakiem Szczecin (2:0), Stalą Lipiany (2:1) i Pomorzaninem Nowogard (1:1).
W niedzielę zanosi się więc na wyrównany i emocjonujący pojedynek. Jego pozytywem będzie bez wątpienia powrót do gry po kontuzjach trzech kluczowych w poprzednim sezonie zawodników gospodarza: Pawła Lewandowskiego, Adriana Hołowni i Przemka Baszaka. Wszyscy oni zagrali już w przegranym 2:0 meczu z Jeziorakiem Szczecin, lecz należy zakładać, że z każdym tygodniem treningów będą wracać do wysokiej formy. Na to liczy też zapewne trener, którego zespół spadł z pierwszego na szóste miejsce w tabeli. Co prawda do premiowanej awansem drugiej lokaty traci dwa punkty, lecz z drugiej strony przewaga drużyny z Pniewa nad dziesiątą Polonią Płoty wynosi zaledwie „trzy oczka”. Wygrana ze Spartą pozwoli więc na zwiększenie dystansu i złapanie wiatru w żagle.
Początek meczu w niedzielę o godzinie 15:45 na boisku przy ulicy Sportowej w Gryfinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze