Choć szanse Energetyka na utrzymanie w trzeciej lidze są już jedynie iluzoryczne, przed naszym zespołem jeszcze trzy kolejki do rozegrania.
Jak na łamach Gazety Gryfińskiej zdradził Dyrektor Biura ZZPN, Dariusz Królikowski, do przyszłorocznych rozgrywek na pewno nie przystąpi Pomorze Potęgowo. Sprawia to, że szanse Energetyka na utrzymanie nieco się powiększyły. Niestety nieznacznie, gdyż z ligi spaść może nawet sześć drużyn (więcej informacji na ten temat znajduje się we wtorkowym wydaniu Gazety Gryfińskiej)! Informacja dotycząca Pomorza sprawia jednak, że Energetyk wciąż zobligowany jest do gonienia Chemika. Niestety, aby prześcignąć drużynę z Polic, nasz 3-ligowiec musiałby wygrać trzy ostatnie spotkania, licząc przy tym na trzy porażki przeciwnika. Dlatego mecz z Polonią Gdańsk przestaje być już wyłącznie pojedynkiem o „pietruszkę”. Energetyk musi powalczyć o trzy punkty i… powinien je zdobyć. Na dziesięć spotkań „biało-czerwoni” z Gdańska zanotowali jedynie dwa remisy, ponosząc jednocześnie aż osiem porażek! Nie wydaje się więc by byli w stanie zagrozić Energetykowi, który niesiony będzie na skrzydłach euforii po wygranej w Finale Pucharu ZZPN z Dębem Dębno. Do spotkania podopieczni Marka Nikitińskiego przystąpią jednak osłabieni brakiem Łukasza Aleksandrowicza. Lewoskrzydłowy zmuszony jest pauzować za czerwoną kartkę, którą zobaczył w pojedynku z Chemikiem Police. Choć działacze utrzymywali, że sędzia popełnił błąd, gdyż „Aleks” nie uderzył rywala, włodarze ZZPN-u nie zweryfikowali niekorzystnej dla „Energii” decyzji.
- Łukasz został obligatoryjnie zawieszony na dwa mecze. Odwołaliśmy się od decyzji, ale nie mieliśmy żadnych argumentów, bo nie znaleźliśmy nagrania akurat tej sytuacji – tłumaczy kierownik Piotr Pałka. Problemów związanych z meczem może być jeszcze więcej.
Zważywszy na intensywne burze, które w piątek przeszły nad naszym województwem, możliwa jest zmiana boiska. Jeżeli okaże się, że płyta główna źle zniosła opady, spotkanie rozegrane zostanie na sztucznej murawie. Początek o 16.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze