Wieczorna akcja przy ulicy Asnyka na Górnym Tarasie. Czterech policjantów siłą wyprowadzało mężczyznę z mieszkania
W okolicach godziny 21.00 przy jednym z bloków na Górnym Tarasie pojawili się strażacy, policjanci i ratownicy z pogotowia. Przyczyną interwencji było zgłoszenie dotyczące lokatorów jednego z mieszkań. To starsza kobieta i jej syn. Policjanci długo pukali, ale nikt nie otwierał drzwi. Dopiero wezwani na pomoc strażacy poradzili sobie ze sforsowaniem zapory. Chwilę później czterech policjantów wyprowadziło z lokalu bosego mężczyznę w bieliźnie. Został obezwładniony, umieszczony w karetce pogotowia ratunkowego, teraz prawdopodobnie jest przewożony do jednego ze szczecińskich szpitali.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze