Coraz więcej wiadomo na temat wyborczych list partii i bezpartyjnych komitetów. Wśród kandydatów Lewicy nie znajdziemy Wojciecha Długoborskiego
W miniony weekend odbyło się posiedzenie rady wojewódzkiej Lewicy. Tuż po nim ogłoszono, że partia zamierza wystawić kandydatów w wyborach wszystkich szczebli.
- W zachodniopomorskim o mandat radnego, wójta, czy też burmistrza będzie się ubiegać około 350 kandydatów tej partii - poinformowała szczecińska "Gazeta Wyborcza".
Pod koniec poprzedniego tygodnia poznaliśmy nazwiska części z nich. W kontekście gryfińskim najbardziej interesują nas ustalenia dotyczące Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. W okręgu numer 5 (powiaty: gryfiński, myśliborski, pyrzycki, stargardzki) listę otwierać będzie Beata Radziszewska ze Stargardu.
To zaskoczenie. Jeszcze niedawno wydawało się bowiem, że "jedynką" zostanie Wojciech Długoborski. Były burmistrz Gryfina i poseł z ramienia SLD mówił o tym zresztą na naszych łamach.
- Byłem przymierzany do "1" od dłuższego czasu, ale podczas rady wojewódzkiej uznano, że skoro w czterech pozostałych okręgach liderami list są panowie, to chociaż w jednym warto postawić na kobietę - tłumaczy W. Długoborski, który ostatecznie postanowił zrezygnować z kandydowania.
- Nie chcę, by wyglądało, że się obraziłem. Do "1" miejsca na liście przymierzany byłem od dłuższego czasu. Nastawiłem się do startu, ale podczas rady województwa zdecydowano inaczej. Uznałem, że w takim razie nie muszę startować - tłumaczy wiceprezes zarządu PUK Gryfino.
Tyczy się to wszystkich samorządowych szczebli. Gryfińska Lewica nie zdołała poskładać list zarówno do gminy, jak i powiatu, gdzie w ostatniej kadencji mogła pochwalić się dwoma radnymi (Długoborskim i Michałem Kozakiewiczem).
- Ja sam nie zamierzam jednak ubiegać się o reelekcję do Rady Powiatu, ale nasi członkowie wystartują, z list innych komitetów - mówi były poseł, akcentując że mowa o komitetach bezpartyjnych.
Koalicja z - nomen omen - Koalicją Obywatelską nie została bowiem "ustalona centralnie", wobec czego nie należy spodziewać się jej również w gryfińskiej rzeczywistości.
Więcej o tym piszemy w dzisiejszej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech Pan Wojtek da sobie spokój. Powinien iść na emeryturę a nie dorabiać. A tak wogole to takch w naszych spółkach gminny jest dużo. Biorą emeryturę i jeszcze dorabiają.
Po tym jak się Wojtuś popisał w Chojnie to nic dziwnego że lewica się od niego odcina.

Niech Pan Wojtek da sobie spokój. Powinien iść na emeryturę a nie dorabiać. A tak wogole to takch w naszych spółkach gminny jest dużo. Biorą emeryturę i jeszcze dorabiają.
Po tym jak się Wojtuś popisał w Chojnie to nic dziwnego że lewica się od niego odcina.