Wracamy do wczorajszego pożaru, który miał miejsce w bloku przy ulicy Kościelnej. Pogorzelcy proszą dobrych ludzi o pomoc i wsparcie
Ogień w mieszkaniu na parterze, przy ul. Kościelnej, pojawił się około godz. 10.14. Akcja ratownicza trwała przez kilka godzin.
- Do szpitala z objawami zatrucia trafiły cztery osoby - przekazała nam rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
W gronie tym znajdowało się m.in. 2-letnie dziecko oraz 40-letnia mieszkanka spalonego mieszkania.
To sprawa, która cały czas wywołuje emocje. Jak ustaliliśmy, podczas pożaru czadem zatruł się bowiem pies oraz koty, które w momencie pojawienia się ognia znajdowały się w opisywanym mieszkaniu.
Tragicznie prezentuje się też stan samego lokalu. Widać to w nagraniu, które w mediach społecznościowych zamieścił Robert Dąbrowski.
- Jeśli macie możliwość pomóc, potrzebuję kontenera, albo przyczepki. Jeśli ktoś mógłby pożyczyć i pomóc w wywozie tego, co spalone, to proszę o kontakt - mówi właściciel, prezentując jak wygląda środek spalonego mieszkania.
Chwilę później umieścił na fejsbuku jeszcze jeden, bardzo niepokojący wpis.
- Szukam żony Aleksandry Dąbrowsiej, ktokolwiek widział gdzie może przebywać proszę o telefon 731 172 246 - napisał Robert.
Skontaktowaliśmy się z nim, słysząc że przynajmniej jedna kwestia zakończyła się szczęśliwie.
- Moja żona Aleksandra już się odnalazła. Jest cała i zdrowa. Ale mamy problem z mieszkaniem. Na nagraniu widać jakie zostały zgliszcza. Właśnie jesteśmy na miejscu i trochę po porządkujemy. Trzeba wszystko wywieźć, a później czeka nas generalny remont. Wszystko wygląda katastrofalnie. Poodpadały nawet tynki - mówi gryfinianin, jeszcze raz apelując o pomoc.
- Jeśli ktoś chce pomóc, to od rana będę przy ul. Kościelnej. Mój numer to 731 172 246 - przekazał nasz rozmówca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy sprawcy pożaru posprzątają również klatkę schodową ? I poniosą koszty napraw u sąsiadów? Uważam, że tym powinni zająć się w pierwszej kolejności.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Należy zgłosić się zbiorowo do spółdzielni o nie naliczanie czynszu do czasu wyremontowania klatki schodowej i podłączenia wszystkich mediów. Ustalenie winnego pożaru usprawni wszelkie procesy w sprawie likwidacji szkody i ewentualnej eksmisji uciążliwego lokatora. Lokatorzy winni złożyć zbiorowy wniosek na Policję o wszczęcie śledztwa ws.narazenia ich zdrowia i zycia. W zależności od wyników śledztwa może lub powinna być uruchomiona także prokuratura by zweryfikować czy lokatorka lokalu nr 1 nie zrobiła tego co podobno zapowiadała.
Najpewniej zrobi to spółdzielnia ze swojej polisy ale ubezpieczyciel będzie chciał zwrotu kosztów od sprawcy pożaru. Wiele zależy więc od opinii biegłych. Jaką opinie wystawią zobaczymy. Od opinii zależą losy lokatorów spod nr 1. Jeśli byli ubezpieczeni OC to powinni spać spokojnie ale jeśli polisy nie mieli to odszkodowanie będzie najpewniej ściągane z majątku wlasciciela.
A jaka była przyczyna pożaru? W innych komentarzach sugerowano, że ktoś to mieszkanie podpalił
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zrzutka jest zorganizowana na Panią Izabelę, która jest właścicielem mieszkania w tej klatce, zbiera ona na remont całej klatki. Robert nie zorganizował żadnej zbiórki.
Po co zorganizowali zbiórkę skoro spółdzielnia wykona remont z funduszu remontowego?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zbiórka została uruchomiona w celu pomocy wszystkim sąsiadom także pomocy prawnej. Nie wszyscy pewnie są ubezpieczeni na adekwatne do poziomu szkody kwoty.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Stała się tragedią. Nie oszukujmy się,ale to mogło stać się każdemu z Nas. Ucierpiały zwierzaki i dobra materialne wszyscy ludzie cali. Kto chce to pomoże kto nie chce niech nie pomaga,ale także niech nie dokłada na " głowę" Oli. Dziewczyna potrzebuje pomocy ,a nie hejtu,który prowadzić ją będzie w nie właściwą stronę. Hejtujecie ,rzucacie jadem ,oskarżeniami,wszystko wiecie,a dlaczego nikt nie rzucił się z pomocą tej dziewczynie skoro wiedział z czym się mierzy?? Ocenianie z wierzchu to co słyszycie od ludzi przekazujecie dalej,ale załóżcie jej buty wówczas zrozumiecie ile ta dziewczyna złego w życiu przeszła! Nie hejtujecie,bo to droga do nieszczęścia!
Ale tej dziewczynie wiele ludzi próbowało pomóc, ona nie chce pomocy. Przyjaciółki nie odwróciły się z dnia na dzień, to trwa wiele lat. To był proces, którzy już nawet przyjaciele, rodzina nie wytrzymali. Ile można słuchać kłamstw, że już nie bierze psychotropów, że nie cpa ? Nikogo nie można zmusić do zmiany, ona musiałaby sama chcieć wyjść z tego dołka, ale ona się w nim świetnie urządziła i jest jej dobrze. Wiecznie na haju, bez odpowiedzialności. Wszyscy się pytają a gdzie rodzina a gdzie przyjaciele? Właśnie już mieli dosyć, ludzie też chcą mieć swoje życie, a nie tylko zajmować się 40letnia kobieta, która zachowuje się jak rozpieszczona 15latka.
Do Wolny-niezalogowany Jestem właścicielem mieszkania na Kościelnej. I moje mieszkanie jest świeżo wyremontowane - mam na to dokumenty, więc proszę nie mówić, że mieszkam tam i mam mieszkanie jak slams ??? Co do zarzutów o pomoc ... pani sąsiadka ma swoją rodzinę i jak się nie mylę nawet mamę, która jest lekarzem - miał jej kto pomóc, więc proszę nie zawalać winy ma sąsiadów. Nie jestem na Kościelnej codziennie ale zawsze jak musiałam tam podejść to przy mieszkaniu owej sąsiadki był syf i smród. Doprowadzenie mieszkań i klatki schodowej powinno być sfinansowane ze środków sprawcy bądź właściciela mieszkania, bądź polisy jeżeli taką posiada. Najpierw powinni zająć się doprowadzeniem do stanu użyteczności części wspólne i pomieszczenia osob które są poszkodowane bez winy a dopiero późnej ogarniąć spalone mieszkanie.
Iza daj spokój, wydarzyła się tragedia, zobacz jak wygląda ich mieszkanie, ten remont to kilkadziesiąt tysięcy złotych, skad oni mają na to wziąć teraz na remont klatki i waszego mieszkania.
A kogo to obchodzi skąd wezmą pieniądze narobiła szkód ludziom spokojnym normalnym to niech za to placi
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Popieram... ogarnąć na tyle aby ludzie mogli tam wrócić i normalnie funkcjonować a finalnie owa sąsiadkę skierować do odpowiedniej instytucji. Właściciel mieszkania powinien ponieść konsekwencje - koszty naprawy klatki i doprowadzić sąsiadujące mieszkania do normalnego stanu mieszkalnego ... jeśli go nie stać mieszkanie powinno być zlicytowane na pokrycie owych napraw. Sprawa dość ciężka ale możliwa.
Z kolegą imprezowała a jak do szło do tragedi to uciekł od niej pez balkon. Robi siebie teraz poszkodowana. Mogła się leczyć a nie imprezować. Szkoda sąsiadów jak tam wytrzymywali w.takim smrodzie.
A gdzie właściciel kiedyś pracował? Może koledzy z pracy by się zrzucili?
Mąż wiedział o chorobie swojej żony i dlaczego nie było go tylko ja zostawił. Ma pretensje do sąsiadów oni są niczemu nie winni. Do Piero jak doszło do tragedi to mężuś się pojawił . A teraz chce pomocy zeby wyrematowac mieszkanie. Niech pomyśli o sąsiadach którzy ucierpiali w tej tragedi i są poszkodowani. I powinien najpierw naprawić ludziom szkody i ponieś koszta remontu całej klatki. A nie myśli tylko o sobie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chciałabym oficjalnie odpowiedzieć Panu Tomkowi że nie dodaje żadnych komentarzy pod artykułem w gazecie gryfińskiej. Więc proszę nie wymieniać mnie z imienia bo tu mojego komentarza nie ma. Ktoś inny pisze że jest właścicielem na kościelnej, jest ich w klatce 15.
Ludzie co z Wami? Choroba nie wybiera... Nie myślisz racjonalnie,od depresji do stanu w którym jest Ola to krótka droga. Jedni odbierają sobie życie,a inni tracą racjonalne myślenie. Każdy z Nas może wpaść w taką chorobę tylko osoby zdrowe na ten czas nie zdają sobie sprawy. Nie oceniajcie,nie chcecie nie pomagajcie,ale nie hejtujecie ,zamilczcie... Nie bronie dziewczyny,bo powinna się i leczyć ,ale stało się już i czasu się nie cofnie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ludzie...(?)
Ale łatwo jest zmieszać kogoś z błotem. Każdy błąd zostanie wytkniety! To juz sie stało i gdyby każdy z plotkujacych dołożył choć 10 z do tej zbiorki to pomogłby w wyremontowaniu mieszkania i klatki. Straszne!!! Osobiście dołożyłam swoja cegielke i mam nadzieje ze reszta weźmie przykład. Współczuje wszystkim bardzo i trzeba mieć nadzieje ze wszystko dobrze sie skończy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

Czy sprawcy pożaru posprzątają również klatkę schodową ? I poniosą koszty napraw u sąsiadów? Uważam, że tym powinni zająć się w pierwszej kolejności.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.