Liczne obrażenia na ciele znalezionego w swoim domu Adama B. wskazują na morderstwo. Zamknięte są stacje paliw sieci Apexim, w Krajniku nie wznowił swojej działalności jeszcze Setpol, kolejki ustawiają się przed trzecią stacją Polmaxu
Adam B. to właściciel firmy Apexim, która w październiku ubiegłego roku za 22 mln zł kupiła od gminy Chojna ziemię w Krajniku Dolnym. Na zakupionym terenie od 18 lat działała stacja benzynowa należąca do konkurencyjnego Setpolu. Problemy z miejscem zaczęły się już kilka dni później, kiedy to Apexim wypowiedział Setpolowi umowę dzierżawy terenu, mimo że ta miała obowiązywać do 2015 r. Jak można było się spodziewać, Setpol nie przyjął wypowiedzenia. Kulminacja konfliktu pomiędzy dwiema firmami nastąpiła w nocy z 20 na 21 kwietnia, wówczas kilkunastu uzbrojonych ochroniarzy przejęło stację paliw. Wypompowano paliwo, okupowano teren przez pięć dni.
Stacje zamknięte
Dopiero szczeciński sąd zażegnał zbrojny konflikt, wydał postanowienie, na mocy którego pracownicy Apeximu zostali zmuszeni do opuszczenia siłą przejętej stacji Setpol. Do tej pory punkt handlu paliwami nie został uruchomiony ze względu na ogromne zniszczenia.
Z chwilą śmierci właściciela Apeximu sprawa staje się jeszcze bardziej zagmatwana. Rzecznik prasowy lubuskiej policji Sławomir Konieczny w wypowiedziach dla mediów jest bardzo oszczędny w słowa. Potwierdza jedynie znalezienie ciała Adama B. oraz fakt, że sprawą jego śmierci zajęli się prokuratorzy.
- To dla mnie olbrzymie zaskoczenie i duży kłopot – podkreśla Stefan Tarnowski, właściciel Setpolu.
Dopiero postępowanie spadkowe określi przyszłość majątku Adama B., w skład którego wchodzi teren w Krajniku, gdzie działał Setpol. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że sieć przygranicznych stacji paliw była już wyceniana, choćby przez zainteresowanie dużych koncernów paliwowych. Mówi się o kwocie ponad 100 milionów złotych.
Policja zatrzymała już podejrzanych w sprawie zabójstwa, są to m.in. osoby bezpośrednio pracujące dla zielonogórskiego biznesmena.
Wraz ze śmiercią właściciela firmy ważność straciły wszelkie koncesje na sprzedaż paliw, tych bowiem się nie dziedziczy. Stacje, których właścicielem był wyłącznie Apexim, są nieczynne. Tymczasem Setpol ma wznowić działalność jeszcze w tym miesiącu.
- Wykonujemy ostatnie naprawy, czekamy na montaż dystrybutorów – relacjonuje Stefan Tarnowski.
W tej chwili przy przejściu granicznym czynna jest stacja paliw sieci Polmax w Grabowie, i to tam ustawiają się kolejki chętnych do zatankowania Niemców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze