Przy 100 metrowym fragmencie ul. Wierzbowej znajduje się osiem domów. Na miejsce zaprosił nas jeden z nich. Pan Zbigniew mieszka tu od kilku miesięcy, ale wykazał się już społeczną postawą zbierając podpisy pod petycją w sprawie postawienia przy gminnej drodze lampy
- Jest tutaj zwyczajnie ciemno, po zmroku łatwo wejść w jedną z wielu ogromnych dziur, często wypełnionych kałużami – mówi nam pan Zbyszek, wskazując na jedną z większych dziur.
W lutym zebrał podpisy od mieszkańców pod petycją o montaż lampy. Złożył ją już w magistracie i czeka na odpowiedź.
- Prosimy również o drogę. Wystarczy położyć kilka płyt lub wyrównać ją kruszywem, ale porządnym, aby przetrwało jak najdłużej – apeluje pan Zbigniew.
Spytaliśmy w urzędzie czy jest szansa na wykonanie wskazanych przez mieszkańców zadań.
- Po długiej i trudnej zimie, jest sporo miejsc do poprawy. Ten odcinek jest na naszej liście, będzie on poprawiony. Aktualnie prace prowadzone są z wykorzystaniem pełnych mocy PUK-u – odpowiedział krótko Tomasz Miler, wiceburmistrz ds. inwestycji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze