Reklama

Wiemy, kto zginął w czwartkowym wypadku kolejowym

Od kilku dni głównym tematem rozmów w naszym mieście jest tragiczne zdarzenie, do którego doszło w czwartkowe późne popołudnie. Jadący ze Szczecina pociąg potrącił wówczas, ze skutkiem śmiertelnym, młodego mężczyznę

- Do zdarzenia doszło o godzinie 17.10. Na miejscu znajduje się prokurator. Śmierć poniósł mężczyzna, którego tożsamość oraz wiek wciąż są ustalane - mówił nam "na gorąco" rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, nie był to mieszkaniec regionu.

- Chłopak miał 21 lat, nie pochodził z Gryfina, ani z okolic - przekazała nam osoba, która przedstawiła się jako świadek zdarzenia.

- Grupka osób szła przez tory. Jedna nie zdążyła uskoczyć przed nadjeżdżającym pociągiem - przekazał nasz rozmówca, sugerując że nie była to próba samobójcza, lecz przypadkowa śmierć.

Reklama

Część z tych doniesień udało się nam potwierdzić.

- Sprawę przejęła prokuratura, która będzie prowadzić czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Mogę jedynie potwierdzić, że śmierć poniósł młody mężczyzna, który nie pochodził z powiatu gryfińskiego - mówi rzecznik prasowy KPP.

Z naszych informacji wynika, że mężczyzna przyjechał do naszego miasta w celach zarobkowych, prawdopodobnie z Kościerzyny.

Jego rodzinie i bliskim składamy wyrazu współczucia.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama