Reklama

Wielkanocny debiut na Placu Barnima

Debiutującą w Gryfinie impreza, cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Tradycyjne potrawy, specjalnie przygotowane na tę okazję, rozeszły się wśród mieszkańców Gryfina, niemal do zera

Organizatorzy Jarmarku Wielkanocnego dobrze ocieniają zakończoną dziś, o godz. 16.00 imprezę. Stoiska, które pojawiły się na Placu Barnima i przez dwa dni prezentowały tradycyjne potrawy oraz ozdoby wielkanocne, cieszyły się wyjątkowo dużym zainteresowaniem mieszkańców.
- Sprzedaliśmy niemal wszystkie ozdoby, palmy i pisanki – mówiła Irena Krupa z Koła Gospodyń Wiejskich Ale-Babki z Wełtynia.
Podobnie przedstawiała się sytuacja z przygotowanymi na konkurs potrawami. Sporządzony przez trzy drużyny, według własnego, oryginalnego przepisu żurek, nie doczekał planowanego czasu rozstrzygnięcia konkursu.
- Ze względu na to, że potrawa zyskała akceptację gryfinian, postanowiliśmy przyznać rywalizującym drużynom, trzy pierwsze miejsca – mówił Władysława Lach z Koła Gospodyń Europejki.
Podczas niedzielnego popołudnia rozstrzygnięto także konkurs na palmę wielkanocną. Zwyciężyły przedstawicielki sołectwa i Koła Gospodyń Europejki, z Daleszewa. Nagrodę wręczył obecny na jarmarku, wiceburmistrz Janusz Korżak. Był to ostatni akcent dwudniowego Jarmarku Wielkanocnego.
- Chciałam przeprosić, jeśli zdarzyły nam się jakieś niedociągnięcia, ale to dla nas pierwsza tego typu impreza – mówiła W. Lach, w imieniu organizatorów imprezy, którymi było Koło Gospodyń Europejki, rodzina państwa Jagerów z Radziszewa oraz sołtys Daleszewa Arkadiusz Kostrzewa.
Według ustalonej formuły jarmarku, w przyszłym roku organizatorem ma być inna miejscowość.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama