W poniedziałek 17 lutego, w godzinach wieczornych, na Górnym Tarasie w Gryfinie wybuchła domowa awantura. Tak duża i głośna, że na miejscu stawiły się służby
O sprawie, po godzinie 22.00, poinformował nas mieszkaniec wspomnianego osiedla.
- Jakaś gruba akcja w bloku przy ul. Iwaszkiewicza 9-13. Przyjechała policja, funkcjonariusze bieegają z bronią. Przed chwilą przyjechało wsparcie, wbiegli do klatki numer 13 - napisał do nas czytelnik, przesyłając fotografię z "miejsca zdarzenia".
Zanim pojawiliśmy się pod wspomnianym adresem, to on relacjonował nam całą sytuację.
- Akcja była spora, bo wpadło tam sześciu, albo siedmiu policjantów - mówił nasz rozmówca.
Nie wyolbrzymiał. Pod blokiem znalazły się bowiem aż trzy radiowozy oraz karetka pogotowia. Około godziny 22.30 ze wspomnianej klatki wyprowadzony został mężczyzna.
- Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do poszkodowanego w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Na miejscu wezwania znajdował się poszkodowany mężczyzna lat 40 z raną przedramienia. Pacjent do przyjazdu ZRM zabezpieczony przez patrol policji. Po dokonaniu niezbędnych medycznych czynności pacjent został przetransportowany do szpitala - informuje Natalia Dorochowicz, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
40-letni gryfinianin nie spędził jednak nocy w szpitalu. Podczas wyprowadzania z klatki miał na sobie kajdanki. Otrzymaliśmy nagrania (nie zdecydowaliśmy się ich publikować), na których wspomniany mężczyzna "rzuca się" i wyrywa, będąc już w karetce.
- To awantura domowa po spożyciu alkoholu. Pokłócili się, zaczęły się przepychanki, krzyki, doszło do użycia siły. Ostatecznie 40-letni mężczyzna, obywatel naszego kraju, spędził noc w izbie wytrzeźwień - przekazał nam jeden z policjantów.
Do sprawy - być może - wrócimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przynajmniej nikt sie nie rozje...
A ten co nagrywał niech sie zastanowi nad sobą bo juz wiemy kto nagrywa ludzi pod wplywem i emocjami
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Normalnie jest dwóch, czasem ze wsparciem czterech. Ale to gryfino, stan umysłu, chyba wszyscy ze służby się zjechali zobaczyć bo coś się działo… nikt chyba nie wytłumaczy tego, że 7 musiało kogoś obezwładniać xD chociaż… to gryfino xD
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jak na moje oko po prostu byli mu zalożyć kablówkę
Nikt nie siedzi czyli nikt sie nie rozpier***ł kręcą afere dla wyświetleń i podbicica sprzedazy gazety
Faktycznie gruba akcja pokłócili się po alkoholu taka akcja że w 90% polskich domów była nie raz taka akcja

Przynajmniej nikt sie nie rozje...
A ten co nagrywał niech sie zastanowi nad sobą bo juz wiemy kto nagrywa ludzi pod wplywem i emocjami
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.