Setki zwalonych drzew, śmieci na ulicach oraz pozrywanych dachów. To efekt wczorajszej nawałnicy, która przeszła nad Gryfinem
- Mamy bardzo dużo pracy – mówią pracownicy PUK, którzy od rana walczą ze skutkami wichury.
Najwięcej zniszczeń można zauważyć w gryfińskim parku, gdzie wiatr łamał drzewa o konary. Wciąż zagrożony jest termin przybycia odrzańskiego flisu na nabrzeże, ze względu na bardzo silne fale. Nadal mocno wieje, jednak meteorolodzy nie przewidują nasilenia niebezpiecznych zjawisk pogodowych. W związku z nawałnicą straż pożarna interweniowała wczorajszej nocy ponad dwadzieścia razy. O skutkach wichury będziemy pisać także w najbliższym numerze Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze