Na dwa dni przez ligową inauguracją szeregi Energetyka zasilił nowy zawodnik. Został nim najlepszy bramkarz ubiegłorocznych Mistrzostw Polski Juniorów Starszych.
Po odejściu Cezarego Szybki do 3-ligowego Świtu Skolwin, trenerzy Energetyka nie ukrywali, że niezbędne będzie sprowadzenia nowego zawodnika na tę pozycję. Gdy wydawało się, że lider 4.ligi przystąpi do rundy wiosennej z 16-letnim Wiktorem Krzywiakiem, jako rezerwowym golkiperem, udało się dopiąć jeszcze jeden transfer. Na dzisiejszym treningu po raz pierwszy pojawi się bowiem Patryk Brzozowski, bramkarz rezerw Pogoni Szczecin.
- Czyniliśmy o niego starania od kilku tygodni i bardzo mnie cieszy, że udało nam się dojść do porozumienia - poinformował nas Łukaz Cebulski.
Sprawa była o tyle skomplikowana, że 19-letni Brzozowski był tej zimy łączony z 2-ligowym GKS-em Tychy. Ostatecznie jednak działacze Dumy Pomorza zdecydowali się "zatrzymać" go na ziemi szczecińskiej, by móc na bieżąco kontrolować jego rozwój.
- Stało się tak, bo bardzo liczą na tego chłopaka. To wicemistrz Polski Juniorów Starszych z 2016 roku, który dodatkowo otrzymał tytuł najlepszego bramkarza całych rozgrywek. To pokazuje z jakim talentem mamy do czynienia - Cebulski charakteryzuje mierzącego 187 centymetrów wzrostu zawodnika, który jesienią rozegrał pięć spotkań na trzecioligowym poziomie.
Wychowanek Prawobrzeża Szczecin może nie być jedynym zawodnikiem, który może dołączyć do Energetyka tuż przed rundą wiosenną. Z gryfińskim zespołem trenuje bowiem także Szymon Wierzchowski z Czarnych Lubanowo.
- Wasza gazeta polecała nam tego chłopaka i muszę powiedzieć, że coś w nim jest. Jest bardzo dobry piłkarsko, niezły technicznie i nie odbiega też fizycznie. Chwalili go też Łapińscy, którzy znają go od wielu lat - komplementuje Cebulski.
Jedynym minusem całej sytuacji jest fakt, iż kadra Energetyka zawiera 21 bardzo dobrych zawodników.
- Może być tak, że Wierzchowski będzie z nami trenował, a grał wiosną w Czarnych. Zobaczymy jeszcze jak to rozwiązać - kończy szkoleniowiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze