W poprzednim roku dwie mieszkanki z ul. 1 Maja zbierały podpisy pod petycją do Starostwa Powiatowego, domagając się montażu progu zwalniającego na jezdni. Chodzi o odcinek między nabrzeżem, a skrzyżowaniem z ul. Bolesława Chrobrego. Wieczorami, szczególnie w okresie letnim, młodzi kierowcy jeżdżą tamtędy z nadmierną prędkością. Zbulwersowanym mieszkańcom chodzi zresztą nie tylko o względy bezpieczeństwa [FRAGMENT ART. Z GAZETY GRYFIŃSKIEJ]
- Petycja była, ale progu dalej niema. A problem jest. Jeżdżą tędy jak wariaci. Chodzi o młode osoby, które często poruszają się zmodyfikowanymi autami, wydającymi głośne dźwięki z rury wydechowej. Kwestia bezpieczeństwa to jedno, ale ludzie po prostu mają dość nocnych hałasów – mówi nam jeden z mieszkańców, który mimo nieudanej akcji z petycją, uważa, że montaż choćby jednego progu zwalniającego ruch w tym miejscu rozwiązałby problem.
Ponownie zajęliśmy się tą sprawą. Piszemy o niej w dziale "Interwencje" w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To samo jest na Krasińskiego i Jana Pawła. W końcu dojdzie do nieszczęścia, strasznie szybko jeżdżą i to wieczorami. A policja nie reaguje. Niech jakieś dziecko wyskoczy i będzie tragedia. Do tego ten hałas, zwierzęta się tylko boją.
Łuuuuuutuuuuuuutuuuuuutuuuu
Jadąc przykładowo takim golfem gti w standardowym wyposażeniu to podczas hamowania redukcja silnika sprawi że i tak będzie tzw. "strzelanie" z wydechu i przy niskich obrotach to może bardziej dokuczać jak rozpędzony auto... Ponadto strefa gęstego zabudowania i tak niesie echo nawet jak ktoś jedzie tak zwanym bzykiem(skuterem) Wszędzie jest coś do czego się można przyczepić... Dobrze ze dzwony z kościoła znajdujące się nie daleko nie są za glosne... Pozdrawiam
Hałasy z miasta słuchać nawet kilkanaście kilometrów dalej na pobliskich wsiach i ludzie nie marudzą ze chcą ciszy... Po za tym jest okres żniw i zwierzęta też się boją a polskiego rolika nie stac na elektryczny kombajn czy traktor

To samo jest na Krasińskiego i Jana Pawła. W końcu dojdzie do nieszczęścia, strasznie szybko jeżdżą i to wieczorami. A policja nie reaguje. Niech jakieś dziecko wyskoczy i będzie tragedia. Do tego ten hałas, zwierzęta się tylko boją.
Łuuuuuutuuuuuuutuuuuuutuuuu
Jadąc przykładowo takim golfem gti w standardowym wyposażeniu to podczas hamowania redukcja silnika sprawi że i tak będzie tzw. "strzelanie" z wydechu i przy niskich obrotach to może bardziej dokuczać jak rozpędzony auto... Ponadto strefa gęstego zabudowania i tak niesie echo nawet jak ktoś jedzie tak zwanym bzykiem(skuterem) Wszędzie jest coś do czego się można przyczepić... Dobrze ze dzwony z kościoła znajdujące się nie daleko nie są za glosne... Pozdrawiam