Nieznani sprawcy zniszczyli samochód marki Lancia, stojący na parkingu przy ulicy Krasińskiego. Właściciel jest w szoku.
Jacek Burdykiewicz, właściciel samochodu nie może wyjść z szoku po tym zdarzeniu. W drugi dzień Świąt, w nocy, wybito w nim wszystkie szyby oraz porysowano karoserię. Mówi, że nie miał z nikim żadnych zatargów, sąsiedzi są mili, a w przeszłości też nikomu nie zaszkodził na tyle, aby spowodować taką, a nie inną reakcję.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze