Grzebiąc w lokalnej historii natrafiamy na kolejne ciekawe znaleziska. Tym razem, interesującą fotografię dostarczył nam Bolesław Sikora
Emerytowany nauczyciel matematyki znany jest wśród mieszkańców Gryfina także z powodu swojej pasji.
- Od 1959 roku robiłem zdjęcia podczas różnych uroczystości - mówi Bolesław Sikora, na którego fotografiach zachowało się również wiele wydarzeń sportowych. Jedna z nich dotyczy siatkówki.
Choć jest to nieco zapomniana wiedza, po II wojnie światowej ochoczo uprawiano tę dyscyplinę.
- W 1945 roku, prosto z obozu z Oświęcimia, do Gryfina przybył Zygmunt Szabłowski. Był zagorzałym organizatorem piłki siatkowej. Wraz z żoną organizował wyjazdy na imprezy sportowe - zapisał w swoich wspomnieniach Kazimierz Giernatowski, były prezes LZS Piasta Gryfino.
- To że grano w siatkówkę nie podlega wątpliwości. Warto jednak byłoby rozszyfrować kim są chłopcy ze zdjęcia - dopowiada Bolesław Sikora, który rozpoznał trzech z nich.
- Pierwszy z lewej to kapitan drużyny, Eugeniusz Woliński. Przedostatni jest Józef Dragan, co potwierdziła jego żona, mówiąc: "poznaję krzywe nogi swojego męża". Wydaje mi się, że czwarty od lewej jest natomiast Andrzej Matoszko - wylicza Sikora.
Jeżeli macie państwo informację o zawodnikach z fotografii, bądź siatkówki w Gryfinie, prosimy o kontakt z redakcją, bądź komentarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze