Niedawno pisaliśmy na łamach Gazety Gryfińskiej o udających żebraków oszustach wyłudzających pieniądze. Tym razem mieszkańcy i policja zwracają uwagę na oszustów, którzy handlują podrobionymi towarami na parkingach przy wielkopowierzchniowych sklepach
Mieszkaniec Gryfina nabył komputer IBM i smartfon Samsung Galaxy s3 za jedyne 300 zł, a więc po wielokrotnie tańszej cenie niż realna wartość tych sprzętów. Transakcji dokonał na parkingu przy jednym z marketów w naszym mieście. Gdy oddalił się od tego miejsca spostrzegł, że zakupione towary to w rzeczywistości atrapy. Oszukany mężczyzna zawiadomił o tym policję.
- Docierają do nas sygnały o mężczyznach, prawdopodobnie pochodzenia romskiego sprzedających podrobione towary – przyznaje Marcin Karpierz z rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie.
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, jeden z gryfinian nabył nawet za drobną opłatą zegarek marki Rolex. Sęk w tym, że chociaż oglądał go podczas transakcji, po jakimś czasie zorientował się, że w otrzymanym opakowaniu go jednak nie było.
- Przestrzegamy przed zakupem czegokolwiek od osób handlujących w ten sposób – mówi oficer prasowy KPP Gryfino.
Kilka lat temu dość popularnym widokiem na przysklepowych parkingach byli mężczyźni z… piłami łańcuchowymi. Uspokajamy – były one przedmiotem, którego nabycie oferowali po niezwykle promocyjnej cenie, ale po czasie okazywało się, że były one… jednorazowego użytku. Zębatka była bowiem zrobiona z plastiku, a po uruchomieniu pękała i urządzenie było bezużyteczne.
- No, ale czego można było się spodziewać, skoro te podróbki piły kosztowały 200 zł, a na rynku za oryginalną piłę tej marki trzeba było zapłacić pięć razy więcej. Jeżeli ktoś oferuje nam produkt po tak niskiej cenie, automatycznie powinna zapalać się u nas żółta lampka – mówi jeden z lokalnych przedsiębiorców trudniących się naprawą takiego sprzętu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze