Reklama

Urzędnicy zawiedzeni. Niewielkie zainteresowanie projektem rewitalizacji podwórek w centrum

Zakończył się nabór wniosków od mieszkańców pragnących zrewitalizować swoje podwórka w centrum Gryfina. Pomimo szeroko zakrojonej akcji promocyjnej, projekt nie cieszył się tak dużym zainteresowaniem wśród lokalnej społeczności, jak planowali urzędnicy. Projekt obejmuje rewitalizację pięciu podwórek spośród szesnastu przez nich wskazanych. Do urzędu wpłynęły jednak tylko… cztery wnioski

Referat Rozwoju w Urzędzie Miasta i Gminy Gryfino zainicjował w tym roku projekt „Gryfino Stare Miasto OdNOWA – aktywizacja społeczności mieszkalnej” polegający na rewitalizacji podwórek pomiędzy budynkami wielorodzinnymi w centrum miasta. Urzędnicy pozyskali na ten cel kwotę 135 tysięcy złotych, co stanowiło aż 95 procent kosztów całego przedsięwzięcia. Nic tylko działać. Zawężono przy tym pole działania dla mieszkańców, wskazując 16 podwórek, które zostały przewidziane do udziału w projekcie. Gryfinianie mieli jedynie nakreślić w swoich wnioskach, co chcą zrobić, a dodajmy, że chodziło o drobne elementy, na przykład zakup roślinności i nowe, samodzielne nasadzenia czy inwestycja w nową, aczkolwiek drobną infrastrukturę (ławki, kwietniki, urządzenia zabawowe). Następnie wybrane miały być najlepsze projekty.

- Kluczowe w projekcie będzie przede wszystkim zaangażowanie mieszkańców, determinacja oraz cierpliwość wykonania od pomysłu po realizację – pisali w oficjalnych komunikatach urzędnicy, wielotorowo promując projekt. W tym celu organizowane były nawet spotkania z mieszkańcami między innymi przez zarządców terenów w budynku Urzędu Miasta i Gminy w Gryfinie.

Reklama

- Telefonów z zapytaniami faktycznie było dużo, ale niestety, wniosków już tak wiele nie wpłynęło – mówi Marcin Stawicki, zastępca naczelnika wydziału inwestycji i rozwoju.

Do Gminy Gryfino dotarło pięć wniosków, z czego jeden od gryfinianina, który na co dzień przebywa w… Wielkiej Brytanii.

- Akurat przebywałem w Gryfinie, gdy dowiedziałem się o tym projekcie. Było o nim głośno. Świetna akcja, szeroko promowana. Postanowiłem złożył wniosek na podwórko przy ul. Niepodległości, bo do niedawna mieszkała tam moja mama i wiem, czego brakuje w tym miejscu, szczególnie dla osób starszych – mówi Daniel Guz, który aplikował o ławki z oparciem i wiatę jako miejsce spotkań lokatorów okolicznych budynków. – Akcja była mocno promowana, więc szkoda, że tak niewiele osób się zaangażowało – ocenia gryfinianin, wymownie kiwając głową.

Reklama

Tak słaby wynik rozczarował samych inicjatorów projektu, czyli urzędników wchodzących w skład zespołu do spraw realizacji projektu.

- Nie będę ukrywać, że jesteśmy ciut zawiedzeni. Poświęciliśmy na ten projekt wiele czasu, spodziewaliśmy się większej ilości wniosków, większego zainteresowania ze strony mieszkańców – ocenia M. Stawicki z UMiG.

Dwa z czterech wniosków dotyczą podwórek przy ul. Niepodległości, jeden z ul. Bolesława Chrobrego i jeden z ul. 1 Maja.

- Już 17-18 lipca widzimy się z wami na waszych podwórkach. Będą z nami nasi konsultanci. Będziemy rozmawiać o realizacjach, potrzebach i przyszłych zakupach. Wypatrujcie nas na podwórkach! Szczegóły spotkań podamy już wkrótce – informuje w swoim komunikacie UMiG Gryfino.

Reklama

Podwórka powinny być gotowe najpóźniej do 30 września 2021 roku.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama