Święta Bożego Narodzenia to czas pokoju i miłości. Nie w Energetyku, w którym doszło do kulminacji kolejnego konfliktu.
Od kilku miesięcy relacje na linii działacze-piłkarze nie wyglądają najlepiej. Wszystko za sprawą rozbieżności w kwestiach płacowych, a dokładniej mówiąc, licznych kar, jakie zarząd klubu nakłada na zawodników 3-ligowca. Głośno o tym procederze na naszych łamach wypowiadali się Maciej Grąbczewski oraz Adrian Ułasowicz. Pierwszy przyznał, że od początku sezonu nie otrzymał z klubu ani złotówki, natomiast drugi podsumował zakończoną rundę słowami: „Nie zagram wiosną w Energetyku, bo działacze cały czas nas oszukiwali. Co innego mówili przed sezonem, a co innego robili w trakcie. Za każdym razem zabierali mi większą część wypłaty, bez uzasadnienia, dlaczego to robią”. Bezkompromisowa wypowiedź najlepszego strzelca Energetyka nie pozostała bez echa. Zdaniem napastnika, to z jej powodu nie otrzymał on za listopad ani złotówki wynagrodzenia.
– W listopadzie chodziłem na treningi i zagrałem w dwóch meczach. Z Bałtykiem strzeliłem nawet bramkę. Z tego powodu należało mi się choćby pięćdziesiąt złotych – komentuje Ułasowicz. Inaczej sytuację postrzegają władze klubu, które w odpowiedzi na zamieszczone na naszych łamach słowa popularnego „Lasera”, wystosowały do redakcji specjalne oświadczenie. Publikujemy je poniżej
gr
Ustosunkowanie się Działaczy K.S. Energetyk Gryfino do ukazanego się artykułu w „Gazecie Gryfińskiej” z dnia 17.12.2013r. pt. „W Energetyku bez zmian” twórczości Pana Adriana Ułasowicza zawodnika pierwszej drużyny seniorów piłki nożnej.
Kierownik sekcji piłki nożnej Jerzy Wierzbicki
Zawodnik Adrian Ułasowicz w listopadzie br. na 13 jednostek treningowych opuścił 9 (jedno usprawiedliwienie). Podczas meczu III ligi w Koszalinie otrzymał czerwoną kartkę za użycie wulgarnych słów w stosunku do kolegi z własnej drużyny, czym spowodował osłabienie zespołu w trzech kolejnych meczach. Pomimo zakazu uczestniczenia w rozgrywkach piłki halowej, samowolnie brał w nich udział. Wszystkie te wykroczenia są ujęte w regulaminie drużyny i zgodnie z nim zostały naliczone kary finansowe.
Trener zespołu seniorów Marek Nikitiński
Zawodnik Adrian Ułasowicz opuścił w miesiącu listopadzie 9 jednostek treningowych. Jedna nieobecność usprawiedliwiona przyczynami osobistymi, dwie kolejne spowodowane prawdopodobną chorobą (brak okazanego zwolnienia lekarskiego). Ponadto zawodnik w meczu III ligi w Koszalinie otrzymał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie w stosunku do kolegi ze swojej drużyny Yuta Kinowaki, czym doprowadził do osłabienia drużyny i bezpośrednio wpłynął na wynik meczu. Kary za powyższe przewinienia zawarte są w regulaminie drużyny seniorów na jesień 2013 r.
Prezes Zarządu Marek Hipsz
Wypowiedź w/w zawodnika jest, delikatnie mówiąc, bardzo niestosowna i nieprzemyślana, i mam nadzieję, że nie wpłynie negatywnie na wizerunek K.S .Energetyk. Z przykrością informuję, iż jeśli zawodnik Ułasowicz, niepracujący nigdzie zawodowo, myślał, że stypendium za grę w zespole trzecioligowym zaspokoi finansowo jego wszelkie potrzeby życiowe, był w błędzie. Energetyk to nie jest przedsiębiorstwo, które generuje wysokie zyski finansowe. Klub jest stowarzyszeniem kultury fizycznej, pozyskującym środki finansowe z dotacji miasta i gminy Gryfino, sponsoringu (PGE GiEK) oraz darowizn. Otrzymanie przez zawodnika jakichkolwiek środków finansowych przyznanych przez Burmistrza na zadanie „organizacja współzawodnictwa sportowego w zakresie piłki nożnej, w tym sfinansowanie stypendiów sportowych dla zawodników”, jest w przypadku gry zespołowej, zobligowane uzyskaniem pozytywnego wyniku sportowego (strefa spadkowa NIE jest dobrym miejsce w tabeli), obecnością na zajęciach treningowych, okazywaniem szacunku do kolegów z drużyny i przestrzeganiem regulaminu pierwszej drużyny piłki nożnej seniorów. Zawodnik Ułasowicz powinien zdawać sobie sprawę, iż w przypadku zaistnienia jakichkolwiek kwestii spornych w relacji pracownik – pracodawca (w tym przypadku zawodnik – Zarząd) powinien obrać odpowiednią drogę służbową, w celu ich wyjaśnienia. W przypadku Pana A. Ułasowicza sprawy finansowe powinien wyjaśnić osobiście ( wypowiedź zawodnika - wie o tym, bo każdy dostał już kilak dni temu pieniądze – a ja nadal nic) z trenerem i kierownikiem sekcji, którzy naliczają wynagrodzenie zgodnie z regulaminem sekcji. Istnieje również możliwość odwołania się od nieuzasadnionej, krzywdzącej decyzji trenera i kierownika sekcji do Prezesa lub Zarządu Klubu. Pan Ułasowicz nie poczynił żadnych starań żeby skontaktować się w/w osobami w sprawie nie otrzymania wynagrodzenia za miesiąc listopad, jednak miał czas wypowiedzieć się na łamach Gazety Gryfińskiej o krzywdzie doznanej od działaczy Energetyka. Nie do przyjęcia są słowa zawodnika Ułasowicza (naszego wychowanka) „działacze cały czas nas oszukiwali”. W związku z tą wypowiedzią na najbliższym posiedzeniu Zarządu złożę formalny wniosek o skreślenie Pana Adriana Ułasowicza z listy członków Klubu. Chciałbym nadmienić również, że to Zarząd Klubu Sportowego Energetyk Gryfino nie będzie chciał po takich żenujących słowach zawartych w artykule pt. „W Energetyku bez zmian” kiedykolwiek wiązać się ponownie z popularnym „ Laserem”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze