Przemek „Terminator” Baszak - tak jak zapowiadał – w kilkanaście godzin rowerem pokonał dystans z Bogatyni do Gryfina. Swój wyczyn połączył z akcją charytatywną na rzecz chorej Hani. Przemek zapowiadał, że za każdy przejechany kilometr wpłaci na jej rzecz złotówkę. Niemałą pomocą było również nagłośnienie przez niego zbiórki
- Udało się. Dzięki wielkie za wsparcie, było nieocenione, a zwłaszcza dziękuję za pomoc Hani. Wiara czyni cuda – napisał przed godziną drugą w nocy Przemek Baszak.
Chwilę wcześniej zameldował się w Gryfinie. Na pokonanie dystansu 351 km potrzebował 15 godzin i 6 minut. Jechał ze średnią prędkością 23,23 km/h.
Gratulujemy!
Artykuł zapowiadający wyczyn Przemka znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej – w kolejnym wydaniu jego relacja z trasy.
Zbiórka dla Hani Łączkowskiej:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze