- Przyjdźcie i zobaczcie jak wygląda stan boiska po niedzielnym koncercie - zasugerował nam jeden z czytelników
Przyszliśmy, zobaczyliśmy i wykonaliśmy zdjęcia, które mogą stanowić ważny głos w toczącej się co roku debacie pt. "Gdzie powinny odbywać się Dni Gryfina?".
Wiele osób uważa bowiem, że najlepszym ku temu miejscem nie jest nabrzeże, tylko właśnie Stadion Miejski. W przekonaniu utwierdził ich niedzielny koncert z cyklu "Roztańczona Polska".
- Zaraz ktoś napisze komentarz, że rozjechana i zniszczona jest trawa między boiskami. Na co dzień w tym miejscu stoją przenośne bramki i odbywają się treningi grup dziecięcych. To również jedno z boisk, które zostało zniszczone - zaakcentował nasz rozmówca.
Jak dodał, liczy jednak na to, że władze miasta, które zgodziły się na tę lokalizację, w najbliższych dniach zobligują pracowników Centrum Sportu i Turystyki w Gryfinie do prac naprawczych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Walec trochę trawy i podlewać i za 2 tyg wszystko wróci to co było wcześniej.
To jest właśnie pis tak samo będzie z krajem jak oni znikną. To jest pis przez chwilę jest okej a na koniec zostaje ruina
Myślę , że ludzie to mają na myśli Dni Gryfina na stadionie ale z poprzednich kilkunastu lat, na miejscu do tego przeznaczonym gdzie była scena i krzesełka a nie na boisku. Można było się spodziewać zniszczeń nie mniej jednak i tak lepsze to niż nabrzeże. A trawa odrośnie.

Walec trochę trawy i podlewać i za 2 tyg wszystko wróci to co było wcześniej.
To jest właśnie pis tak samo będzie z krajem jak oni znikną. To jest pis przez chwilę jest okej a na koniec zostaje ruina
Myślę , że ludzie to mają na myśli Dni Gryfina na stadionie ale z poprzednich kilkunastu lat, na miejscu do tego przeznaczonym gdzie była scena i krzesełka a nie na boisku. Można było się spodziewać zniszczeń nie mniej jednak i tak lepsze to niż nabrzeże. A trawa odrośnie.