Prawdopodobnie wojskowy helikopter, przez całe przedpołudnie krążył nad Gryfinem. Nie udało się jednak ustalić do kogo należał.
Skontaktowaliśmy się telefonicznie z mjr Adamem Kupińskim, dowódcą 1. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Świdwinie. Niestety, nie udało się mu ustalić zadania latającej nad Gryfinem maszyny.
- Obszar nad którym zaobserwowano śmigłowiec nie podlega kontroli i nasi pracownicy nie mają obowiązku jej monitorowania – przekazał dowódca.
O jego locie nie wie także nic Służba Informacji Powietrznej FIS, jednak z przesłanych zdjęć dowiedzieliśmy się, że jest to prawdopodobnie śmigłowiec polskiej produkcji.
-To prawdopodobnie PZL Sokół. Jednak należy pamiętać, że tego typu śmigłowce są także na wyposażeniu innych krajów, w tym Niemiec. Być może był to śmigłowiec tamtejszych służb ratowniczych – informuje pracownik kontroli lotów.
Podejrzany helikopter zakończył swój lot około godziny 14.00. Do tej pory nie udało się ustalić do kogo należał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze