Kino plenerowe z Zendayą, wieczór improwizacji, stand-up Tomasza Jachimka, koncert Mezo i Libera, a na finał noc z muzyką elektroniczną i wszystko bezpłatnie. Od 14 do 19 września korty przy al. Wojska Polskiego 127 zmienią się wieczorami w jedną z najbardziej nietypowych scen w Szczecinie.
Wrzesień od lat oznacza światowy tenis w stolicy Pomorza Zachodniego, ale tym razem ostatnia piłka Meczu Dnia wcale nie będzie oznaczała końca wydarzeń. Wręcz przeciwnie. Każdego wieczoru od poniedziałku do soboty sportowe emocje przeniosą się z Kortu Centralnego na Scenę na Kortach.
LINIE Tennis Festival to nowa, bardziej rozbudowana formuła wieczornej części Invest in Szczecin Open. W ciągu sześciu dni w jednym miejscu spotkają się kino, teatr improwizacji, stand-up, koncert oraz muzyka elektroniczna. Wszystkie atrakcje rozpoczynać się będą około 21:00, tuż po zakończeniu Meczu Dnia.
- Chcemy, żeby przez ten tydzień korty żyły od rana do późnego wieczora. Nie trzeba znać rankingu ATP ani wiedzieć, czym różni się break point od tie-breaka, żeby przyjść tutaj wieczorem i dobrze spędzić czas. Można obejrzeć światowy tenis, a chwilę później zostać z nami na filmie, stand-upie czy koncercie. Szczeciński turniej od dawna jest czymś więcej niż samym sportem i w tym roku chcemy pokazać to jeszcze mocniej – mówi Krzysztof Bobala, dyrektor Invest in Szczecin Open.
Najpierw kino… i oczywiście tenis w roli głównej
Festiwal rozpocznie się w poniedziałek, 14 września, od kina plenerowego. Na dużym ekranie pojawi się „Challengers” Luki Guadagnino z Zendayą, Joshem O'Connorem i Mikiem Faistem. To pełna napięcia historia, w której zawodowy tenis staje się tłem dla ambicji, rywalizacji i skomplikowanych relacji między bohaterami.
Dzień później klimat będzie znacznie lżejszy. We wtorek, 15 września, widzowie obejrzą „Wimbledon” – komedię romantyczną opowiadającą historię zawodowych tenisistów, których połączyły sport, marzenia i uczucie.
W środę nie będzie scenariusza
16 września Scenę na Kortach przejmie Scena Impro Szczecin. Tu nie będzie gotowych dialogów ani możliwości zagrania tej samej sceny drugi raz. Historie będą powstawały na żywo z udziałem publiczności, a jej sugestie mogą całkowicie zmienić kierunek wieczoru. Każdy występ będzie więc jednocześnie premierą i… ostatnim pokazem dokładnie tego spektaklu teatru improwizacji.
Jachimek sam na sam ze szczecińską publicznością
Czwartek, 17 września, będzie należał do Tomasza Jachimka – komika, stand-upera, autora tekstów i wieloletniego komentatora „Szkła Kontaktowego”. Jachimek ze szczecińskimi kortami ma zresztą więcej wspólnego, niż można przypuszczać. Prywatnie jest zapalonym tenisistą amatorem i wielokrotnie pojawiał się na Turnieju Artystów. Tym razem zamiast rakiety w dłoni będzie miał mikrofon.
Mezo i Liber wracają do lat dwutysięcznych
Piątek może być jednym z najbardziej nostalgicznych wieczorów tegorocznego turnieju. 18 września na Scenie na Kortach wystąpią Mezo & Liber. Obaj artyści są z Invest in Szczecin Open związani podwójnie – nie tylko muzycznie, ale również tenisowo, jako uczestnicy SEC Open. Tym razem rakiety na chwilę odłożą jednak na bok. W programie koncertu znajdą się zarówno ich największe przeboje, jak i nowsze utwory. Organizatorzy zapowiadają muzyczną podróż do lat dwutysięcznych i refreny, które zna kilka pokoleń słuchaczy.
Na finał korty zamienią się w klub pod gołym niebem
Sobota, 19 września, będzie finałem LINIE Tennis Festival i jednocześnie najbardziej klubowym wieczorem całego tygodnia. Za konsolami staną Milkwish, Mazze oraz Cherry aka BreakNTune. Muzycznie będzie szeroko – od progresywnych i deepowych brzmień po breakbeat, jungle i drum and bass.
Program LINIE Tennis Festival:
14.09 – „Challengers” | kino plenerowe
15.09 – „Wimbledon” | kino plenerowe
16.09 – Scena Impro Szczecin | komedia
17.09 – Tomasz Jachimek | komedia / stand-up
18.09 – Mezo & Liber | koncert
19.09 – Milkwish, Mazze, Cherry aka BreakNTune | muzyka elektroniczna
Warto przypomnieć, że wszystkie atrakcje w ramach festiwalu są bezpłatne. Organizatorzy zapraszają nie tylko kibiców Invest in Szczecin Open, ale także tych, którzy na co dzień z tenisem mają niewiele wspólnego.
Partnerami wspierającymi finansowo organizację wydarzenia są Miasto Szczecin, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz ENEA.
Dominik Kwiatkowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze