Reklama

Synagoga. Bańska czy żydowska?

Rodzice odprowadzający dzieci do przedszkola muszą spoglądać do góry z nadzieją, że nie spadnie im na głowy żadna cegła. Rozpadający się budynek, który zagraża przechodniom, musi zostać zabezpieczony, sęk w tym, że gmina sama nie wie, kto jest właścicielem obiektu

Banie już 11 lat czekają na orzeczenie Komisji Regulacyjnej do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Dokładnie 4 listopada 2003 roku gmina dostała zarządzenie od tej komisji, w którym powiadomiono ją, że zostało wszczęte postępowanie regulacyjne w przedmiocie przeniesienia na rzecz Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Szczecinie własności bańskiej synagogi.

- Zgodnie z tym zarządzeniem nieruchomość pozostaje we władaniu Skarbu Państwa i wszelkie postępowania sądowe i administracyjne dotyczące synagogi ulegają z mocy prawa zawieszeniu – tłumaczy Grażyna Śliwowska z urzędu gminy w Baniach.  Dlatego nie możemy podjąć jakichkolwiek działań w celu zabezpieczenia obiektu – dodaje.

Reklama

Trochę historii

Synagoga powstała około 1840 roku. Gmina Żydowska w Baniach istniała natomiast do 1908 roku. Zanim naziści zdobyli władzę w Niemczech, budynek był miejscem modlitw i zgromadzeń religijnych, odbywały się tam również zebrania społeczne gminy żydowskiej. Na stronie sztetl.org.pl, która jest prowadzona przez Muzeum Historii Żydów w Polsce, znajduje się artykuł, z którego wynika, że gdy gmina żydowska była już zbyt mała, to sprzedała synagogę rodzinie Stresów, którzy nie byli Żydami. Właściciele zamienili budynek na zwykły dom mieszkalny, dlatego nie został zniszczony podczas Nocy Kryształowej i przetrwał do dziś. Teraz stoi w Baniach i nie wiadomo, kto jest jego prawnym właścicielem, Skarb Państwa czy gmina żydowska.

Reklama


Co na to konserwator zabytków?

Zarówno w 2005, jak i 2007 roku gmina Banie prosiła o pilne zakończenie sprawy ze względu na zły stan techniczny budynku. Bez skutku. W 2014 roku miejscowy urząd zwrócił się z prośbą do konserwatora zabytków o wydanie wytycznych dla przeprowadzenia prac rozbiórkowych dawnej synagogi. Konserwator wytycznych nie wydał i zalecił sporządzenie ekspertyzy o stanie technicznym budynku. To kosztuje, ale teraz nie wiadomo, kto ma za to zapłacić, bo nie wiadomo, kto jest właścicielem tego zabytku.

Reklama

Sprawa coraz bardziej bulwersuje mieszkańców Bań, którzy uważają, że obiekt zagraża ich bezpieczeństwu, znajduje się blisko przejścia dla pieszych i w każdej chwili może runąć.

W gminie dowiadujemy się, że odbyły się już trzy posiedzenia Komisji Regulacyjnej do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich na dwóch pierwszych gmina żydowska się nie wstawiła. Dopiero na trzecim posiedzeniu pojawił się jej pełnomocnik. Po ostatniej rozprawie, która odbyła się drugiego lutego tego roku, komisja regulacyjna wydała postanowienie, w którym zobowiązała Gminę Wyznaniową Żydowską w Szczecinie do przedłożenia odpisów wraz z tłumaczeniem przysięgłym dokumentów uzyskanych przez gminę z Archiwum Państwowego, czyli kataster i pismo, które potwierdzają, że Gmina Żydowska w Baniach istniała do 1908 roku.

Reklama

Z tego co wiemy, komisja regulacyjna chciałaby zakończyć sprawę do końca tego roku, ponieważ 11 lat to stanowczo za długo, by prowadzić taką procedurę – mówi Grażyna Śliwowska.

Nie ma jednak żadnych konkretnych informacji na temat zakończenia dziwnego sporu. A obiekt nadal niszczeje, przy tym zagraża bezpieczeństwu przechodniów. Do sprawy będziemy wracać.




Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama