Efektowne zwycięstwa juniorów starszych i juniorów młodszych Energetyka.
Co do samego pojedynku, wynik 5:0 wydaje się być… łaskawym rezultatem dla gospodarzy.
- To najmniejszy wymiar kary. Jakby skończyło się 10:0 dla nas to nie byłoby to żadną przesadą – krótko i rzeczowo podsumowuje Jacek Klimas, któremu nie udało się strzelić ani jednej bramki. Wyręczyli go w tym koledzy, a szczególnie Mateusz Nikitiński. Notując dwa trafienia skrzydłowy odbił sobie niepowodzenie z meczu seniorów, gdy po jego błędzie w kryciu bramkę na 2:1 zdobył Alimi Babatunde. Pozostałe bramki dołożyli Patryk Purtak, Robert Piekarek oraz brat występującego w seniorach Łukasza Piskorowskiego, Paweł. W najbliższy weekend Energetyk podejmie drugi w tabeli Salos Szczecin. Czy seria zwycięstw przeciągnie się do pięciu?
Błękitni Stargard – Energetyk Gryfino 0:5 (0:2)
Energetyk: Wołk – Kasprzak, Piekarek, Stelmasik, Pękalski (63.Duraziński) – Jasiński (65.Wojtas), Gontarek, Klimas, Wojcieszek (70.Zięcik) – Purtak, Nikitiński (67.P. Piskorowski).
Bramki: 0:1 Nikitiński (2.), 0:2 Nikitiński (20.), 0:3 Purtak (60.), 0:4 Piskorowski (70.), 0:5 Piekarek (89.)
- Konsekwentnie pracujemy na treningach nad tym co do tej pory nie funkcjonowało w naszej grze. Dziś wiele elementów wyglądało lepiej. Zrealizowaliśmy zamysł, grając skutecznie i ładnie dla oka – zaznacza 23-letni szkoleniowiec. Świadczy o tym powtarzalność. Obie bramki zdobyte przez Mateusza Waniewskiego padły bowiem w identyczny sposób, po wielokrotnie ćwiczonym podczas treningów schemacie.
Dzięki zwycięstwu nasz zespół awansował na drugie miejsce w tabeli. Mimo to nie ma jednak praktycznie szans na wywalczenie bezpośredniego awansu do Wojewódzkiej Ligi Juniorów Młodszych. W tym sezonie promocję zagwarantowaną ma jedynie najlepszy zespół rozgrywek, a obecna strata „Energii” do piastujących pozycję lidera Błękitnych wynosi osiem punktów. Może ona zostać nieco zredukowana już w sobotę, gdy w Stargardzie dojdzie do pojedynku na szczycie. Patrząc na wiosenne wyniki Błękitnych, Energetyk nie pozostaje w nim bez szans.
Energetyk Gryfino – Wybrzeże Rewalskie Rewal 4:0 (3:0)
Energetyk: Kumik – Kobierecki, Zaleszczak, Sikora, Wójcik – Tomczyk – Pietrasik, Klimowicz, Waniewski, Duch (70.Stolz) – Drabik (72.Wojtas).
Bramki: 1:0 Waniewski (10.), 2:0 Waniwski (16.), 3:0 Duch (20.), 4:0 Klimowicz (80.)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze