Podczas swojego wystąpienia na ostatniej sesji rady powiatu, starosta Wojciech Konarski, przedstawił wyniki zarządu powiatu. Odpowiadał także na pytania dotyczące elektrowni Dolna Odra.
Starosta odczytał sprawozdanie z działalności powiatu. W swoim wystąpieniu, Wojciech Konarski przypomniał o inwestycjach drogowych, jakie powiat przeprowadził, oraz innych, takich jak remont sali gimnastycznej w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych. Wspomniał też o inwestycji w nową siedzibę Zespołu Szkół Specjalnych w Nowym Czarnowie.
- Udało nam się uzyskać więcej miejsca po byłych lokatorach i teraz cały budynek jest remontowany - mówił W. Konarski.
Uczniowie i nauczyciele będą mogli przenieść się do nowej siedziby w okresie ferii zimowych. Starosta nawiązał też do likwidacji Zespołu Szkół Specjalnych i konieczności przejścia części nauczycieli na emeryturę. Podczas wakacji został także przeprowadzony konkurs na dyrektora nowego Zespołu Szkół Specjalnych.
Starosta o Dolnej Odrze
Podczas sesji radny Rafał Mucha zadał pytanie dotyczące przebiegu rozmowy starosty z Krzysztofem Kilianem, prezesem PGE, w trakcie obchodów Dnia Energetyka w Bełchatowie. Wojciech Konarski odpowiedział, że forma spotkania uniemożliwiała uzyskanie konkretnych deklaracji ze strony prezesa PGE.
- To są uroczystości i trudno wymagać, aby udało się coś jasnego deklarować -odpowiedział W. Konarski.
Jednak mimo to, starosta wspomniał o pozytywnej rozmowie z prezesem Kilianem, podczas której powiedział on, że nie powinniśmy się martwić o Dolną Odrę, "bo Dolna Odra będzie istniała".
- To było dla mnie jedyne konkretne zdanie. Nie było żadnych szczegółów, w jakim zakresie i co będzie w tym przypadku robione - wyjaśnia W. Konarski.
Powiedział, że być może ten optymizm oparty jest na wyniku ostatnich negocjacji ze spółką PSE, zajmującą się przesyłem i dystrybucją prądu. Podczas spotkań prowadzono rozmowy dotyczące powrotu do finansowania Dolnej Odry w taki sposób, jak odbywało się to, zanim elektrownia weszła do dużej grupy. Płacono by wówczas za gotowość do produkcji przez nią prądu. Podczas spotkania w Bełchatowie, każdy z gości mógł zabrać głos i okazało się że nie tylko zarząd elektrowni Dolna Odra wyraża niepokój o przyszłość swojego zakładu. Miejscowi energetycy z Bełchatowa także zgłaszali podobne problemy i chcieli konkretnych postanowień w sprawie swoich elektrowni. Czy więc w związku z tym padły jakieś deklaracje dotyczące daty zmienionej strategii, która by miała uwzględniać nowe inwestycje w naszej elektrowni? Starosta nie potwierdza takiej informacji.
- Nie, nic takiego nie padło - mówi Wojciech Konarski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze