Reklama

Służby wciąż ustalają, co było przyczyną wybuchu pożaru przy ul. Kościelnej

Wkrótce miną dwa tygodnie od pożaru, który wybuchł w mieszkaniu przy ul. Kościelnej. Wciąż nie znaleziono odpowiedzi na najważniejsze pytanie

Ogień w mieszkaniu na parterze pojawił się 16 stycznia około godziny 10.00. Jako pierwsza zauważyła go pracownica sklepu Żabka, która zaalarmowała służby oraz obudziła znajdującą się w środku 40-latkę.

W wyniku pożaru zaczadziła się szóstka zwierząt, pięć kotów oraz pies rasy Golden Retriever. Całkowicie spalone zostało wnętrze mieszkania, generalnego remontu wymagają też części wspólne.

To wszystko zostało już opowiedziane. Wciąż nie wiadomo jednak, co było przyczyną pojawienia się ognia. Pytania na ten temat napływają do naszej redakcji codziennie. Pytana o to jest również współwłaścicielka tego mieszkania, która aktywnie komentuje sprawę w mediach społecznościowych.

Reklama

O sprawę zapytaliśmy rzeczników gryfińskich służb.

- Jako straż pożarna nie ustalmy przyczyn pożaru, stwierdzamy jedynie na potrzeby statystyczne "prawdopodobną przyczynę zdarzenia". Niestety, i tutaj w naszym "meldunku" jest wpisane "nieustalone". Jeżeli policja wszczęła swoje czynności, to będzie ustalać przyczynę, którą określi biegły. W przypadku, gdy określi taką przyczynę, to my już tych danych nie zbieramy - wyjaśnił nam procedury kpt. Przemysław Wiaderski, oficer prasowy KP PSP.

Niewiele więcej usłyszeliśmy od rzecznika KPP Gryfino.

Reklama

- Zrobione zostały oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Aktualnie czekamy na opinie w danym temacie - odpowiedział Jakub Kuźmowicz.

Jak podsumował, minie trochę czasu zanim biegły napisze opinie. Ogień prawdopodobnie pojawił się w kuchni.

- Był problem z elektryką. Czajnik potrafił sam się włączyć i chyba tak stało się właśnie w czwartek, bo był cały stopiony. Tak samo jak znajdujący się obok pojemnik na chleb, a później zajęły się ekspres do kawy, mikrofalówka i znajdujące się wszędzie przedmioty - opowiadał na łamach "Gazety Gryfińskiej" właściciel mieszkania, który jednak nie mieszka już przy ul. Kościelnej.

Reklama

 

Więcej o sprawie piszemy w Gazecie Gryfińskiej.

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/01/2025 18:49
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kasia - niezalogowany 2025-01-27 18:37:24

    To w kuchni ten pożar? Dziwne...Po oknach wygląda jakby mały pokój się palił.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • S - niezalogowany 2025-01-27 19:25:53

    Zgłoś swoją opinię biegłym, może niepotrzebnie się główkują

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wieczorek - niezalogowany 2025-01-27 18:39:25

    Ajwaj smażył tam pewnie jakieś podroby ze zrywki za śmietnikiem przy biedronce znalezione

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama