Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Sp. z o.o. w Gryfinie, jako podmiot odbierający odpady od mieszkańców gminy Gryfino, przygotowało edukacyjny materiał filmowy, którego bohaterami są nasze śmieci. Głównym motywem tego nagrania jest ustalenie ile pieniędzy wyrzucamy do zmieszanych odpadów oraz jak dużo można z tej frakcji odzyskać i przekazać do recyklingu.
Przegląd czarnego pojemnika przed kamerą potwierdza (i alarmuje), że pomimo obowiązku segregacji odpadów na określone frakcje, zarówno mieszkańcy, jak i zarządcy nieruchomości podchodzą do tych zasad bardzo „luźno”. Z przypadkowo wybranego kontenera ponad połowę jego zawartości można posegregować i umieścić w żółtym, niebieskim, zielonym lub brązowym pojemniku/worku. O ile postawa proekologiczna i ochrona środowiska nie są wystarczająco przekonującym argumentem, to wysokie opłaty powinny dać do myślenia. Gmina Gryfino, podobnie jak inne samorządy, ma zgodnie z przepisami osiągać coraz wyższe poziomy recyklingu (w roku 2025 – 55%), a niezrealizowanie wymaganego wskaźnika skutkuje dla gminy nałożeniem wysokich kar. Kary dla samorządów ostatecznie przekładają się na podnoszenie opłat dla mieszkańców. Za nieprawidłową segregację odpadów, czy też jej całkowity brak, płacimy tak naprawdę z naszych wspólnych pieniędzy. Co więcej, oprócz podnoszenia standardowych opłat za śmieci, gmina ma dodatkowo możliwość nałożenia na mieszkańca bezpośredniej kary za worek podobny do tych przeglądanych w naszym filmie.
Podsumowując, im „luźniej” podchodzimy do kwestii wyrzucania śmieci, tym lżejsze robią się nasze portfele. Segregacja naprawdę nie boli. Zasady nie są skomplikowane, a stosowanie się do nich jest uzasadnione nie tylko ekologicznie, ale też ekonomicznie.
Segregacja śmieci to nasza wspólna odpowiedzialność i nasza wspólna korzyść.
/ publikacja płatna
