Reklama

Rybak nie odpuszcza A-klasy

O zakończonej przed tygodniem rundzie jesiennej rozmawiamy z trenerem Rybaka Wełtyń, Hubertem Lewandowskim.


Runda jesienna w wykonaniu Rybaka zakończyła się sukcesem. Przerósł on twoje oczekiwania?
Hubert Lewandowski: Ciężko odpowiedzieć. Gdy przejmowałem Rybaka latem, miałem bardzo mało czasu na przygotowanie go do rundy. Na pierwszych zajęciach zebraliśmy się w lipcu, a pierwszy mecz o stawkę rozgrywaliśmy już 24 sierpnia w ramach Pucharu Polski. Wobec tego miałem tylko czas na poukładanie personalnego składu, podstawowe przygotowanie motoryczne i doskonalenie kilku elementów technicznych, gdyż niektórzy zawodnicy stawiali pierwsze kroki w jednostkach treningowych. Obserwując jednak zaangażowanie i umiejętności techniczno-taktyczne oraz sprawność motoryczną wiedziałem, że będziemy się liczyć w tej lidze i powalczymy o najwyższą stawkę.
 
Drugie miejsce jest niewątpliwym plusem. Uważasz jednak, że zdołacie jeszcze włączyć się do walki o awans, czy Aquila Szczecin jest poza waszym zasięgiem?
- Podczas drugiej rundy może wiele się wydarzyć, a rywalizować należy zawsze o najwyższe cele. Mimo, że jesteśmy beniaminkiem rozgrywek, a zakończenie sezonu na drugim miejscu byłoby sukcesem dla klubu to i tak walczymy do końca.
 
Z tego względu zamierzacie zimą wzmocnić drużynę?
- Chociaż rundę jesienną oceniam jako bardzo udaną dla Rybaka, należy pamiętać, że to dopiero półmetek rozgrywek. Jeżeli chodzi o plany, to zamierzam uzupełnić kadrę zespołu o nowych piłkarzy, a następnie dobrze przepracować okres przygotowawczy i zgrać drużynę jeszcze bardziej w zimowych sparingach. Tak jak już mówiłem, w okresie letnim nie było na to wielu czasu, więc musimy nadrobić zaległości.
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama