W ostatnich miesiącach na łamach Gazety Gryfińskiej publikowaliśmy odpowiedzi wszystkich kandydatów na burmistrza na te same pytani. W grze pozostało dwóch kandydatów i ich odpowiedzi umieszczamy w tym tygodniu na łamach gryfinska.pl. Dziś drugi odcinek (opublikowany w gazecie 26 marca br.). Poniżej odpowiedzi Magdaleny Pieczyńskiej oraz Mieczysława Sawaryna.
Magdalena Pieczyńska
KKW Koalicja Obywatelska

Czy jesteś za zaciąganiem kredytów na realizację istotnych dla gminy inwestycji? Jeśli nie, to dlaczego? Jeśli tak, to w jakich sytuacjach?
Jestem zawsze za realizacją inwestycji oddziaływających na rozwój naszej gminy. Do kwestii finansowania inwestycji podchodzę z ostrożnością i rozwagą: pierwszym kierunkiem jest pozyskiwanie środków krajowych i zagranicznych na ten cel, drugie źródło stanowią oszczędności w budżecie. W sytuacji, gdy inwestycja jest priorytetowa, a środki niewystarczające, gotowa jestem na sfinansowanie jej kredytem lub środkami z emisji obligacji.
Jednocześnie zaznaczam, że jako Burmistrz będę sięgać również po inne rozwiązania, a kredyt będzie dla mnie ostatecznością. Jestem bardzo poważnie zainteresowana stosowaniem formuły Partnerstwa Publiczno-Prywatnego jako formuły alternatywnej dla finansowania inwestycji strategicznych gminy, jak to zrobił np. Poznań ze swoją spalarnią.
Ofertę gastronomiczną i rozrywkową kształtuje wolny rynek, ale czy burmistrz oraz radni powinni wspierać przedsiębiorców działających w tej branży? Jeżeli tak, to w jaki sposób?
Tak. Mamy narzędzie, które mogłoby wspierać rozwój wspomnianych gałęzi handlu w gminie - program wsparcia dla lokalnych przedsiębiorców, w tym start–upów. Pozostałe narzędzia to szkolenia i doradztwo dla przedsiębiorców oraz udzielanie im preferencji w podatkach i opłatach. Potrzeba tu większych i bardziej dostępnych programów pomocy dla rozpoczynających działalność, jak np. „karta młodego przedsiębiorcy” czy „konkurs na najlepszy biznesplan”. Gmina powinna aktywnie działać na rzecz pozyskiwania zewnętrznych inwestorów poprzez udział w targach i wydarzeniach promocyjnych, udzielanie ulg i zwolnień inwestycyjnych czy udostępnianie bazy ofert inwestycyjnych. Kolejne aspekty to gospodarka lokalowa i polityka przestrzenna oraz „strategia marketingowa” wypracowana z Radą Przedsiębiorczości, którą mam zamiar powołać jako burmistrz.
Po uruchomieniu Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej Gryfino może być interesującym miejscem do osiedlenia się dla osób zawodowo związanych ze Szczecinem. Czy samorządowcy powinni zabiegać o nowych mieszkańców? Jeśli tak, jakimi argumentami próbowałbyś ich przekonać do osiedlenia się w Gryfinie?
Tak. Gryfino jest moim miejscem na ziemi i nie wyobrażam sobie nie promować go na zewnątrz. Samorządowcy powinni działać na rzecz polepszenia warunków życia w gminie, co poprawi komfort życia obecnych mieszkańców, a jednocześnie przyciągnie nowych mieszkańców. Gryfino ma bardzo korzystne położenie – tylko 21 minut podróży pociągiem dzieli nas od dużego ośrodka, jakim jest Szczecin. Oprócz możliwości korzystania z miejscowych zasobów, mamy zatem łatwy dostęp do dodatkowych usług, edukacji, oferty kulturalnej, aktywności sportowej i rodzinnej, ale i specjalistycznej pomocy medycznej. Ważnym działaniem jest dla mnie także program zwolnień z podatku od nieruchomości dla nowych mieszkańców, jednak na nowych i sprawiedliwych warunkach.
Mieczysław Sawaryn
KWW Mieczysława Sawaryna

Czy jesteś za zaciąganiem kredytów na realizację istotnych dla gminy inwestycji? Jeśli nie, to dlaczego? Jeśli tak, to w jakich sytuacjach?
Jestem za spłatą kredytów, nie ich zaciąganiem. Przez dwie kadencje udowodniłem, że dzięki odpowiednio prowadzonej polityce finansowej, można mądrze inwestować i jednocześnie spłacać zadłużenie. To nie obietnica, to fakt, który realizuję zapewniając Gminie Gryfino bezpieczeństwo finansowe na następne lata. Udało nam się spłacić 48 z 65 milionów złotych zadłużenia. Moim największym sukcesem jest doprowadzenie do powstania nowej elektrowni, dzięki czemu już w przyszłym roku znacząco wzrosną dochody podatkowe, dzięki którym stać nas będzie na jeszcze więcej.
Ofertę gastronomiczną i rozrywkową kształtuje wolny rynek, ale czy burmistrz oraz radni powinni wspierać przedsiębiorców działających w tej branży? Jeżeli tak, to w jaki sposób?
Najważniejszym zadaniem burmistrza jest rozwój gminy. Nowe inwestycje, nowe miejsca pracy sprawią, że mieszkańcy będą lepiej zarabiać, a w konsekwencji więcej pieniędzy trafi do branży usługowej, handlowej czy gastronomicznej. Zmieniłem plan miejscowy nabrzeża tak, aby mogły powstać tam budynki, w których będzie miejsce na działalność gospodarczą. Ważne, aby nie popełniać błędów, które dotyczyły projektu rewitalizacji nabrzeża. Ówczesne władze pozyskały dotację w ten sposób, że do końca roku 2023 nie można było tam prowadzić działalności komercyjnej. Ożywienie centrum i nabrzeża jest moim priorytetem. Dlatego nie zdecydowałem się na sprzedaż tych terenów, gmina będzie budowała tam budynki, a dla przedsiębiorców zaproponuję bardzo korzystne warunki prowadzenia działalności.
Po uruchomieniu Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej Gryfino może być interesującym miejscem do osiedlenia się dla osób zawodowo związanych ze Szczecinem. Czy samorządowcy powinni zabiegać o nowych mieszkańców? Jeśli tak, jakimi argumentami próbowałbyś ich przekonać do osiedlenia się w Gryfinie?
Najważniejsze elementy, które decydują o przeprowadzce to możliwość znalezienia pracy, mieszkania i jakość edukacji oraz życia w mieście. Zadbałem już o to, aby miejsc pracy przybyło. Nasze szkoły stają się coraz lepsze, a oferta zajęć pozalekcyjnych jest niezwykle szeroka. Budują się nowe domy, GTBS w planach ma budowę budynków wielorodzinnych. Nowe osiedla, na których powstała już infrastruktura są naszymi wizytówkami, prace nad uzbrajaniem nowych terenów są już w toku realizacji. Bardzo się cieszę, że udało mi się doprowadzić do budowy obwodnicy, to nie tylko łatwiejsza komunikacja, ale przede wszystkim ciche i czyste centrum. Olbrzymim atutem jest także bliskość Szczecina, ze wszystkimi jego atrakcjami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
cóż, cenzura bo nie popieram sawaryna.
Akurat w prowadzeniu działalności gospodarczej od gminy niewiele zależy. Cen energii nie ustala burmistrz. Podobnie podatków ZUS i innych danin. A propozycja kandydatki na tworzenie jakichś biurokratycznych tworów to dublowanie się z tym co już jest w innych instytucjach, takich jak urząd pracy lub cech rzemiosł. Poza tym urząd nie powinien wtrącać się w wspieranie biznesu, kolejna pokusa dla korupcji.
Widać że kandydatka ma plan na Gminę. Pan Sawaryn powinien już odejść na emeryturę. Patrząc że był czas covidu nie jest to duże osiągnięcia spłata kredytu..
Za piękna i mądra to Ona nie jest. Po prostu dobrze robi ale nie to. Żenada.
lepszy? nie wydaje mi się... kredyty i tworzenie nowych bezsensownych działalności, żeby koleżanki miały kolejny dochód i prały brudne pieniądze, jak np. wspomniana "Rada przedsiębiorczości?

cóż, cenzura bo nie popieram sawaryna.
Akurat w prowadzeniu działalności gospodarczej od gminy niewiele zależy. Cen energii nie ustala burmistrz. Podobnie podatków ZUS i innych danin. A propozycja kandydatki na tworzenie jakichś biurokratycznych tworów to dublowanie się z tym co już jest w innych instytucjach, takich jak urząd pracy lub cech rzemiosł. Poza tym urząd nie powinien wtrącać się w wspieranie biznesu, kolejna pokusa dla korupcji.
Widać że kandydatka ma plan na Gminę. Pan Sawaryn powinien już odejść na emeryturę. Patrząc że był czas covidu nie jest to duże osiągnięcia spłata kredytu..