Z odmłodzonym i solidnie wzmocnionym składem, Polonia Gryfino przystąpi do rundy wiosennej. Na co stać nasz zespół w rozgrywkach B-klasy?
Od utworzenia klubowych struktur w 2011 roku, Polonia Gryfino uchodziła za klub, w którym skupieni są byli zawodnicy Energetyka, piłkarze reprezentujący w przeszłości nasze miasto na 3-ligowym poziomie.
W ostatnim czasie struktura personalna uległa jednak zmianie. Za sterami klubu, po Ryszardzie Śliwińskim i Mariuszu Przepiórce, usiadł młody, wciąż aktywny piłkarsko Krzysztof Laskowski. Również w szatni zmieniły się personalia. Ze względu na wiek, kontuzje i wyjazdy zarobkowe, miejsce weteranów zajęli nowi zawodnicy. Tym sposobem doszło do odmłodzenia kadry, bez uszczerbku na poziomie sportowym.
Zimą dokonano zresztą dodatkowych roszad. Polonię wzmocniło czterech zawodników. Poza awizowanym wcześniej Piotrem Bykowskim, B-klasowca z Gryfina zasilili Krzysztof Dalman z Zielonych Zielin, Tomasz Groszewski z NEST Paliwa Odrzanki Radziszewo oaz Kamil Najda z Błękitu Pniewo. Trzeba oddać, że każdy z nich stanowi solidne wzmocnienie. Niewykluczone, że wkróce ich śladem pójdzie Łukasz Deptuła, który nosi się z zamiarem powrotu do ojczyzny z Wielkiej Brytanii.
- Na razie nic mi na ten temat nie wiadomo, ale może niedługo temat ruszy. Jednak nawet bez "Deptaka" znacząco wzmocniliśmy drużynę przed wiosną. Zespół jest o wiele silniejszy - komentuje prezes Krzysztof Laskowski.
Istnieje więc szansa, że w rundzie rewanżowej Polonia nie będzie borykać się z problemami kadrowymi. Z drugiej strony nie należy niczego zakładać. Wszak mowa o najniższym poziomie rozgrywkowym, który w większości zapełniają piłkarscy hobbyści i osoby, które w każdej chwili mogą zawiesić swoją działalność.
- Może okazać się, że ktoś, tak jak Marcin Mielnik czy Hubert Adamczyk udadzą się na wyjazd zarobkowy. Głównym celem jest jednak rekreacja, więc jakoś damy sobie radę - zaznacza prezes, który ukrywa, że mimo wszystko ma ambitne plany.
Jego zdaniem Polonię stać na ligowe podium. Po rundzie jesiennej drużyna plasuje się na czwartym miejscu ze stratą sześciu punktów do wicelidera ze Steklna.
- Liczę, że powalczymy co najmniej o trzecie miejsce, choć w naszym zasięgu jest też Wicher. Tylko Leśnik Kliniska odjechał, bo to młody zespół, który wywalczy awans - zakłada Laskowski.
Warto odnotować, że zimą Polonia zagrała pięć sparingów. Wygrała w nich dwukrotnie z Tywą Swobnica (6:2 i 10:2), zremisowała z Czarnymi Czarnówko 2:2 oraz uległa Unii Swochowo 1:2 i Czarnym Szczecin 2:3.
W sobotę z kolei zainauguruje wiosnę z Pionierem Szczecin. Początek o godzinie 13.00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze