Reklama

Przedstawiamy zespoły z naszego regionu: Odrzanka Radziszewo

W grudniu swoją premierę miała książka o Odrzance Radziszewo. Od rundy wiosennej klub z siedzibą w Daleszewie będzie zapisywał kolejne karty swojej historii.

W swojej najnowszej historii, liczonej od 2010 roku, nie było sezonu, w którym Odrzanka nie biłaby się o wyższe cele. Do 2013 roku były nimi awanse, zaś po tym okresie rozpoczęła się walka o ligowe utrzymanie. Zdaje się, że tym razem będzie podobnie.

Co prawda podopieczni trenera Łukasza Truskowskiego, występujący w Regionalnej Okręgówce, zajmują jedenaste miejsce w tabeli, z ośmioma punktami przewagi nad strefą spadkową, lecz nie takie "komfortowe" sytuacje kończyły się już relegacją. Tym bardziej, że jak co roku, liczba spadkowiczów może ulec powiększeniu. Innego zdania jest szkoleniowiec, który wierzy w umiejętności swoich zawodników.

Reklama

- Odrzankę wiosną spokojnie stać na utrzymanie. Liczę też na kilka niespodzianek w naszym wykonaniu, bo za nami dobrze przepracowany okres przygotowawczy. Wiem jednak, że mimo to w trakcie rundy mogą pojawić się kłopoty, na które nie mamy wpływu, jak kontuzje, wyjazdy zarobkowe - wylicza Truskowski, zakładając jednak optymistyczny scenariusz i utrzymanie, bez nerwówki do ostatnich kolejek.

Chociaż do naszej redakcji docierały informacje o słabej frekwencji podczas treningów i licznych kłótni wewnątrz zespół. Sztab Odranki odrzuca jednak te insynuacje.

Reklama

- Jestem zadowolony z okresu przygotowawczego. Solidnie przepracowaliśmy zimę. Nie przywiązuję wagi do wyników sparingów. W każdym test-meczu stawiam pewne założenia, które zespół musi wykonać. Jeśli są wykonane, to rezultat jest sprawą drugorzędną - uznaje Truskowski, przyznając jednak, że z kilku sparingów nie może być zadowolony.

Warto odnotować, że w szeregach Odrzanki doszło do małej rewolucji. W miejsce Ernesta Maszczyka, Kuby Skrobka, Tomka Groszewskiego, zawieszonego Adama Trendla oraz Piotra Bykowskiego i Jakuba Marzantowicza, dołączyło aż ośmiu zawodników, w tym Adam Kudał z Odry Chojna, Piotr Wołosz z Iskry Banie, Wojciech Kurowski z Czarnych Czarnówko, Kamil Grzybowski i Gracjan Kuligowski z Czcibora Cedynia oraz wracający do treningów Arkadiusz Kołucki i Paweł Burjanowski.

Reklama

- Moim zdaniem zespół jest teraz silniejszy - kończy trener, zapraszając kibiców na mecz z Orłem Łożnica. Początek w sobotę o godzinie 15.00 w Daleszewie.

 

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama