Reklama

Przed nami druga kolejka

To będzie trudny weekend dla wszystkich kibiców piłki nożnej w naszej gminie.

 Wszystko ze względu na harmonogram spotkań. Za jego sprawą, mecz na własnym terenie rozegra jedynie Odrzanka Nest-Paliwa Radziszewo, która podobnie jak trzy inne nasze zespoły, zmierzy się ze swoim rywalem w niedzielę. Jedyną drużyną, która stanie do walki już w sobotę jest Błękit Pniewo. Po nieudanej inauguracji rozgrywek, podopieczni trenera Marka Blumki udadzą się do Krzęcina na mecz z tamtejszym Klonem. Jako że przeciwnik ten również rozpoczął nowy sezon od porażki, przegrywając 2:0 z Mechanikiem Warnice, jutrzejszy pojedynek zapowiada się pasjonująco. Wszak nikt nie chce po dwóch kolejkach „chwalić się” bilansem dwóch porażek z rzędu. Dlatego też trudne zadanie czeka także Czarnych Lubanowo. Po nieoczekiwanym zwycięstwie nad Błękitem, podopieczni Marcina Kochanowskiego tym razem podejmą na swoim boisku Zielonych Zielin, drużynę, która na inaugurację przegrała 4:0 z Odrzanka Radziszewo. Chociaż faworyt wydaje się być jeden, nie można lekceważyć gości.

- To bardzo dobry rywal, który jest wybiegany i dopóki starczy mu sił, będzie groźny – ostrzega trener Odrzanki, Krzysztof Kubacki.

Reklama

Początek w niedzielę o 16.00. Godzinę później do boju staną z kolei piłkarze z Radziszewa, których bez wątpienia czeka najtrudniejsze zadanie. Do Daleszewa przyjedzie bowiem Gavia Choszczno, jeden z głównych faworytów do wygrania Regionalnej Okręgówki. Mimo, że mowa dopiero o drugiej kolejce, niedzielne starcie pokaże w jakim miejscu znajduje się Odrzanka i czy naprawdę jest tak mocna, jak wskazywałoby na to jej pierwsze spotkanie.

Sporo niewiadomych na początku sezonu dostarcza także forma Grota Gardno. Co prawda zremisował on w debiucie 3:3 z silnym Koralem Mostkowo, lecz z drugiej strony, grając w przewadze, w ciągu piętnastu minut roztrwonił przewagę dwóch bramek. Pod koniec meczu zmuszony był nawet gonić wynik. W niedzielę o 17.00 zespół Marcina Pary uda się do Trzcińska Zdrój, gdzie zmierzy się z kolejnym stałym bywalcem tej klasy rozgrywkowej.

Reklama

Tym sposobem dochodzimy do Energetyka. Po pokonaniu 2:1 Sparty Węgorzyno pojawiły się głosy, że każdy kolejny mecz będzie dla podopiecznych trenera Łukasza Cebulskiego równie trudny. Nasz 5-ligowiec jest jedną z największych marek w całym województwie, wobec czego należy spodziewać się, iż przeciwnicy rzucą przeciwko niemu wszystkie swoje siły. W niedzielę będzie można zaobserwować to w Lipianach. Wydaje się, że mecz ze Stalą będzie jednocześnie pierwszym poważnym wyzwaniem dla „Energii” w tym sezonie. Pokaże też czy krótka ławka rezerwowych nie przeszkodzi w realizacji celu, jakim jest awans do 4.ligi.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama