Zgodnie z zapowiedziami, mieszkańcy i przedsiębiorcy z ul. Pomorskiej wyszli w piątek na ulicę. Jednak tylko na 15 minut.
Niespełna 15 minut trwała akcja protestacyjna, której celem było wymuszenie na władzach Gryfina remontu drogi, na którą mieszkańcy z ul. Pomorskiej czekają już przeszło 20 lat. W zabezpieczeniu protestu brały udział jednostki policji oraz straży miejskiej.Kluczowym okazało się środowe spotkanie z burmistrzem, podczas którego Henryk Piłat obiecał mieszkańcom rozpoczęcie prac remontowych we wrześniu bieżącego roku. Decyzja ma zapaść w lipcu, podczas zwołanej w tym celu sesji Rady Miasta.
- Jeśli burmistrz nie dotrzyma słowa i podczas lipcowej sesji nie będzie w naszej sprawie konkretów, wtedy ponownie przeprowadzimy akcję. Tym razem tak, jak zapowiadaliśmy wcześniej – poinformowali protestujący.
Szczegóły dotyczące akcji protestacyjnej znajdą Państwo w najbliższym numerze Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze