Wracamy do tematu sobotniego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Głos w sprawie zabrał pełnomocnik jego komitetu wyborczego
Już kilka minut po tym, gdy samochód wjechał w ogrodzenie domu, znajdującego się przy ulicy Sienkiewicza w Gryfinie, w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja, że sprawcą jest kandydat w zbliżających się wyborach samorządowych.
Okazało się, że mowa o kandydacie do Rady Powiatu z okręgu nr 1 (gmina Gryfino). Dziś głos w tej sprawie zabrał pełnomocnik wyborczy komitetu, z którym związany jest sprawca kolizji drogowej.
- Szanowni Państwo, chcielibyśmy podkreślić, że nasz komitet nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie, które miało miejsce z udziałem jednego z naszych kandydatów do rady.
Jesteśmy niezależnym komitetem, a zdarzenie to miało miejsce poza naszym zakresem działania. Osoba odpowiedzialna za ten incydent zobowiązała się do złożenia oświadczenie w tej sprawie.
Jesteśmy tak samo poruszeni zaistniałymi okolicznościami jak mieszkańcy Gryfina, jednak kandydat ponosi pełną odpowiedzialność za swoje działania - napisał w oświadczeniu Marcin Pisanko, pełnomocnik wyborczy KWW Powiatowa Inicjatywa Samorządowa OK Samorząd.
Więcej o sprawie w jutrzejszej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oni powiedzą to co my chcemy usłyszeć. Zrobić coś a ludzie i tak zapomną do wyborów. 100 dni od utworzenia rzadu a tu nic nie zrobione. Ludzie i tak uwierzą a oni się będą śmiać. To nasze wina ze ich wybieramy.
Gryfińska władza to skorumpowana i zapijaczony patologia. Normalni ludzie pracują, wychowują dzieci czy zwiedzają świat, więc nie mają ani czasu ani potrzeby by pchać się do władzy. Ale czy to nasza wina że w wyborach wybieramy zwykle między dżumą a cholerą, skoro wyboru nie ma?
Już się boję zmiany którą razem zapowiadają .Wszystko odwrotnie nieodpowiedzialność ,niebezpiecznie dla naszej społeczności. Skuteczność ? ale w czym.I tyle z obietnic / haseł wyborczych.
Eskapada Jacka F. przez ulice Gryfina miała miejsce w sobotę późnym wieczorem. 45-latek kierujący BMW spowodował kolizję na ul. Bałtyckiej, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.Nie jest trudno sprawdzić na liście kandydatów sprawdzić kto to jest znając inicjały.Chyba i tak wszyscy wiedzą o kogo chodzi
Bałtyckiej czy Sienkiewicza?
Nasze Gryfińskie społeczeństwo potrafi tylko hejtowac bo taka w tym małym miasteczku panuje znieczulica żeby na kimś wieszać sznurek na szyji,człowiekowi sie noga podwinęla i już hejty by człowieka dobić dostrzętnie zniszczyć a nikt nie patrzy na swoje błedy życiowe "Niech rzuci pierwszy ten kamień który nigdy w życiu nie popełniał błędów za ktore bardzo żałował" On już za swój błąd napewno surowo zapłaci..... wiec dajcie już ludzie spokój i nie dokładajcie jemu i rodzinie jeszcze większych zmartwień!!!
Nogą się powinęła, jaja sobie chyba robisz. Gość napruty wraz z urzędniczka małżonka urządza sobie rajd wieczorny po mieście. Niszczy cudze mienie, ucieka z miejsca wypadku (dwukrotnie!) A Ty piszesz ze mu się nogą powinęła!. Oby nigdy takie biedactwa na drodze nie spotkal.
Nogą się powinęła, jaja sobie chyba robisz. Gość napruty wraz z urzędniczka małżonka urządza sobie rajd wieczorny po mieście. Niszczy cudze mienie, ucieka z miejsca wypadku (dwukrotnie!) A Ty piszesz ze mu się nogą powinęła!. Oby nigdy takie biedactwa na drodze nie spotkal.
Pijak za kierownicą to potencjalny zabójca i takich powinno się karać surowo. Jeśli jechał z żoną i ta jeszcze na to pozwoliła to już w ogóle dno dna.
Odezwał sie ten co tylko sok z Kubusia pije!!
Ty jakiś ułomny jesteś. Niech każdy pije co chce! Ale nie wsiada się po tym do samochodu! Dociera to do Ciebie? Dość pobłażania potencjalnym zabójcą, obojętnie czy to Jacek , Placek czy Zenek.

Oni powiedzą to co my chcemy usłyszeć. Zrobić coś a ludzie i tak zapomną do wyborów. 100 dni od utworzenia rzadu a tu nic nie zrobione. Ludzie i tak uwierzą a oni się będą śmiać. To nasze wina ze ich wybieramy.
Gryfińska władza to skorumpowana i zapijaczony patologia. Normalni ludzie pracują, wychowują dzieci czy zwiedzają świat, więc nie mają ani czasu ani potrzeby by pchać się do władzy. Ale czy to nasza wina że w wyborach wybieramy zwykle między dżumą a cholerą, skoro wyboru nie ma?
Już się boję zmiany którą razem zapowiadają .Wszystko odwrotnie nieodpowiedzialność ,niebezpiecznie dla naszej społeczności. Skuteczność ? ale w czym.I tyle z obietnic / haseł wyborczych.