W dzisiejszym wydaniu "Gazety Gryfińskiej" napisaliśmy, że kolejny mecz Energetyk zagra w sobotę w Skolwinie. Prawdą jest jednak, że do spotkania ze Świtem dojdzie już jutro
Po reformie rozgrywek 3. ligi i połączeniu w jedną grupę czterech województw, Energetyk Gryfino czeka niezwykle mało krótkich wyjazdów. Jeden z nich nastąpi już jutro, co może być sporą frajdą dla kibiców. Nasz 3-ligowiec zagra bowiem w Skolwinie.
Mała odległość zdaje się być jednym z niewielu plusów. Trzeba wszak oddać, że Świt nie jest już małym, lokalnym klubem, lecz dobrze funkcjonującym zespołem, mającym nawet 2-ligowe aspiracje. Sezon poprzedzili obozem przygotowawczym, skład został wzmocniony o kilka poważnych nazwisk, a całość została oddana w ręce trenera Pawła Ozgi, który przed rokiem wygrał rozgrywki z Vinetą Wolin.
Wysoki poziom sportowy Świtu potwierdza Maciej Mysiak, który w niedzielę mierzył się ze szczecińskim zespołem.
- To bardzo dobra drużyna, która nas zaskoczyła. Wyszli na nas ustawieniem 1-3-5-2, grając bardzo wysokim pressingiem. Każdą akcję starają się budować od tyłu i nieźle im to wychodzi – komplementuje 33-latek. Piłkarz Elany Toruń zwraca ponadto uwagę na średnią wieku Świtu. W podstawowym składzie występują sami młodzi zawodnicy.
- Najstarszy gracz z pola ma 25 lat, tylko bramkarz 29. Świetnie gra nogami i potrafi rozgrywać – ocenia środkowy obrońca. Świt co prawda przegrał z Elaną 1:0, lecz należy pamiętać, że zespół z Torunia powstał za duże pieniądze i jego celem jest awans do 1. ligi w ciągu zaledwie dwóch lat.
Dlatego też Energetyk na pewno nie jest faworytem tego starcia. Ale kto powiedział, że nie może sprawić sensacji? Początek meczu w środę o godzinie 18.00 w Skolwinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze