Niezwykle ubogo prezentuje się rozkład weekendowych spotkań. Tylko dwie nasze drużyny zagrają bowiem na swoich boiskach.
W związku z tym najważniejszym wydarzeniem gryfińskich boisk będzie powrót do gry Polonii Gryfino. Zespół z B-klasy rozpocznie rozgrywki wcześniej niż pozostali ligowi przeciwnicy. Mecz z Komarexem Komarowo jest bowiem ostatnim spotkaniem rundy jesiennej.
- Przełożyliśmy je na prośbę rywala. Nie było żadnego wolnego terminu jesienią, więc dogadaliśmy się, że zagramy zaległe spotkanie tydzień przed rundą wiosenną – wyjaśnia Ryszard Śliwiński, dodając, że ze względu na święta, mecz ostatecznie odbędzie się dwa tygodnie przed inauguracją B-klasy. Polonia przystąpi do niego wzmocniona przez dwóch graczy Czarnych Czarnówko: Mariusza Siarkiewicza i Krzysztofa Sobinę. Ponadto w trakcie załatwiania jest dwóch kolejnych piłkarzy, w tym Robert Śliwiński z Iny Goleniów.
- Prowadzimy rozmowy w jego sprawie, ale w niedzielę na pewno nie zagra. Może od następnej kolejki – zdradza grający prezes. W meczu z Komarexem na pewno zabraknie też Marcina Mielnika, który boryka się z kontuzją kolana. Pozostali zawodnicy są jednak gotowi, wobec czego zaryzykować można stwierdzenie, że problemy kadrowe z poprzedniej rundy będą wyłącznie gorzkim wspomnieniem.
Mecz odbędzie się w niedzielę 29 marca o godzinie 15 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gryfinie.
Drugim zespołem, który zagra przed własną publicznością jest Ogniwo Babinek. Drużyna z gminy Banie w niedzielę o godzinie 11 podejmie czternastego w ligowej tabeli Remora Recz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze