Znamy datę pogrzebu Andrzeja Durazińskiego, 63-latka, który był ikoną lokalnego futbolu
Msza św. żałobna w intencji śp. Andrzeja Durazińskiego odbędzie się w piątek 23 sierpnia 2024 roku o godzinie 14:00 w kościele w Pniewie. 63-latek zostanie następnie pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Gryfinie.

Trudno znaleźć kogoś, kto bardziej kochał lokalny sport. Andrzeja Durazińskiego spotkać można było bowiem nie tylko na meczach Odrzanki. Gdy nastawał weekend nie interesowały go piłkarskie pojedynki w najlepszych ligach świata.
Zdecydowanie bardziej wolał lokalne podwórko, podczas dwóch dni objeżdżając miejscowe rozgrywki. Bywał więc nie tylko na stadionie w Daleszewie, choć to właśnie z Odrzanką kojarzony jest w największym stopniu.
Reprezentował jej barwy do 1996 r., gdy po zakończeniu sezonu i utrzymaniu w IV lidze, skupił się na działalności organizacyjnej. Od kwietnia 2000 r. przez kilka miesięcy pełnił nawet stanowisko trenera.
To za sprawą jego działań, do klubu trafiali utalentowani zawodnicy i trenerzy z Gryfina, którzy przyczynili się do największych sukcesów w najnowszej historii klubu, z awansem do IV ligi w sezonie 2012/2013 włącznie.
Sport był dla niego całym życiem. Marzył o tym, by zobaczyć swojego wnuka debiutującego w ekstraklasie, a później w reprezentacji Polski. Pilnie dbał o sportowy rozwój Nikodema.
- Staram się, by nie tylko biegał za piłką. Pokazuję mu też inne dyscypliny, żeby był wszechstronnie wysportowany. To mu pomoże później na boisku - mówił, gdy spotykaliśmy go z wnukiem na basenie, korcie tenisowym lub podczas rowerowej wycieczki.
Dzwonił, gdy Niko strzelił gola, albo dostał powołanie do reprezentacji województwa. Nie opuszczał żadnego z jego meczów, samemu również dając wnukowi świetnie przykład.
Pełne wspomnienie znaleźć można w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze