Około stu biegaczy w różnym przedziale wiekowym, uświetniło swoją obecnością II rzut XVII Grand Prix Gryfina w Biegach Górskich
Kolejny akord tegorocznej imprezy przywitał wszystkich uczestników dosyć chłodno. Nie dość, że samo bieganie po górzystych terenach tzw. „Górki Miłości” jest nie lada wyzwaniem, to dodatkowo, w sobotę wszyscy biegacze mieli jeszcze bardziej utrudnione zadanie.
- Dzień wcześniej padało, co miało wpływ przede wszystkim na nawierzchnię, która zrobiła swoje – ocenia dyrektor Młodzieżowego Ośrodku Sportowego, trener Jan Podleśny.
Poniżej fotorelacja autorstwa Zbigniewa Włodarczyka.
Więcej na temat II rzutu XVII Grand Prix Gryfina w jutrzejszym numerze Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze