Reklama

Piłka ręczna. Porażka w pierwszym meczu

Pechowo zakończył się pierwszy w sezonie 2014/15 mecz piłkarzy ręcznych Energetyka. Do wygranej zabrakło niewiele, bo tylko trzech bramek.

O tym, że nie zawsze wygrywa zespół lepszy przekonali się w sobotę szczypiorniści z Gryfina. Podopieczni trenera Arkadiusza Augustyniaka zagrali poprawne spotkanie, wcale nie będąc gorszym zespołem od Sambora Tczew. Do zdobycia punktów zabrakło przede wszystkim skuteczności w grze ofensywnej. Zrzucić można to na karb krótkiego okresu przygotowań do sezonu. Tym bardziej, że drużyna przystąpiła do rozgrywek w bardzo odmienionym składzie. Dlatego też zdaniem trenera, będzie potrzebowała czasu na zgranie się. Oby nie trwało to jednak długo, gdyż Sambor należy raczej do grona mniej wymagających rywali, wobec czego najtrudniejsze zadania jeszcze przed Energetykiem.

Więcej o meczu z Samborem w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej

Reklama

W najbliższy weekend zespół Augustyniaka uda się do Bydgoszczy na spotkanie ze spadkowiczem 1.ligi, AZS-em, który po spadku znacząco się osłabił.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama