Już w najbliższą sobotę wszystkich kibiców czekają nie lada emocje. Do ligowej rywalizacji powrócą wszak nasze drużyny.
Najwięcej emocji wzbudza oczywiście inauguracja rundy przez Energetyk Gryfino. Jego piłkarze plasują się na ostatnim miejscu w tabeli i czeka ich spore wyzwanie, by utrzymać się w gronie 4-ligowców. Pomóc w tym ma nowy trener, Mariusz Kuras oraz kilku doświadczonych zawodników, w tym Łukasz Cebulski i Cezary Szybka z Kotwicy Kołobrzeg, Szymon Sidorowicz z Iny Goleniów, a także wracający z Odrzanki Jakub Marzantowicz. Nastawienie przed pojedynkiem z Sarmatą Dobra jest pozytywne, gdyż gra zespołu bardzo dobrze wyglądała w zimowych sparingach. Energetyk odniósł w nim pięć zwycięstw, w tym z głównymi rywalami: Osadnikiem Myślibórz i Vinetą Wolin. Z Sarmatą powinno pójść więc równie dobrze. Jeśli nawet nie łatwiej. Zespół z Dobrej boryka się bowiem z licznymi problemami i grozi mu nawet wycofanie z rozgrywek 4.ligi. Jest więc szansa na to, że rywal nie stawi się w sobotę w Gryfinie, przez co Energetyk dopisze do swojego konta darmowe trzy punkty. Wszyscy kibice chcieliby jednak zapewne zobaczyć swój zespół w akcji i przekonać się czy wyniki sparingów nie były przypadkiem. Początek meczu w sobotę o godzinie 14.00.
Energetyk Gryfino – Sarmata Dobra 14.03 (sobota), godzina 14.00, boisko przy ulicy Sportowej w Gryfinie Przypuszczalny skład Energetyka: Szybka – Sidorowicz, Łazarz, Żeglin, Marzantowicz – Kutasiewicz, Cebulski, Ułasowicz, Aleksandrowicz – Lebioda, Lipka.
Komentarze